IFN 1: SYLWIA JUŚKIEWICZ PRZED WYSTĘPEM

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2015-10-22

Przedstawiamy rozmowę z utalentowaną zawodniczką Sylwią Juśkiewicz, zwaną z pojedynkach w formule K-1. Sylwia jednak teraz wraca do MMA, w której to formule stoczyła kilka ciekawych pojedynków. Przypomnijmy, już w sobotę Sylwia odnotuje drugą walkę w tym roku.

- Cześć Sylwia! Powiedz nam na początku jak samopoczucie przed zbliżającą się walką?
Sylwia Juśkiewicz: Samopoczucie bardzo dobre, jestem po ciężkich przygotowaniach, ale jest ok.

- W tym roku wystąpiłaś w MMA po dwuletniej przerwie, co było powodem takiej przerwy od startów w mieszanych sztukach walki?
SJ: W ciągu tych dwóch lat główny nacisk na treningach położyliśmy na kickboxing, dostałam świetne oferty walk, z najlepszymi zawodniczkami świata, więc przygotowania musiały być optymalne pod ich kątem.

- Jak wyglądają przygotowania do najbliższej walki?
SJ: Przygotowania idą standardowo zapasy, parter, kickboxing, dużo przygotowania kondycyjnego.

- Twoją przeciwniczką będzie Natalia Glemba, co wiesz na temat tej zawodniczki?
SJ: Natalia to świetna zawodniczka Muay Thai, a ja tę płaszczyznę lubię, więc będzie się działo.

- W FEN wystąpiłaś i pokazałaś się z dobrej strony. Powiedz nam czy czujesz się niedoceniona przez tą organizację, bo długo nie widać cię w rozpiskach Fight Exclusive Night?
SJ: Już kilka razy powtarzałam, że nie za bardzo rozumiem, czemu bardziej promowane były inne, słabsze zawodniczki. Ale cóż, są inne, większe i silniejsze organizacje.

- Dałaś ciekawą walkę z Leną Ovchynnikovą, która była bardzo zdenerwowana decyzją sędziów. Czy widziałabyś walkę rewanżową z Ukrainką na FEN?
SJ: Co do Leny, jak i każdej innej zawodniczki, staram się nie odmawiać walk. Jeżeli chce rewanżu, proszę bardzo niech poda termin i formułę! Pozdrawiam Serdecznie.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić lub komuś podziękować to proszę bardzo!
SJ: Chcę podziękować: Tacie, jak i równocześnie trenerowi Grzegorzowi Chalubinskiemu, jak i Prezesowi klubu Łukasz Chmal. Pozdrawiam Grzesia Golińskiego i Doriana Styrcza, dziękuję też sponsorowi The Iron Lady. A chciałam pozdrowić wszystkich moich bliskich, wszystkich fanów, oczywiście dziękuję wam za wywiad.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida