MARIUSZ WACH ZNÓW NA DOPINGU?

Niepokojące doniesienia napływają zarówno z Rosji, jak i zza oceanu. Mariusz Wach (31-2, 17 KO) do tej pory nie otrzymał pieniędzy za walkę z Aleksandrem Powietkinem (30-1, 22 KO), a wszystko przez rzekome wykrycie w jego organizmie niedozwolonych środków wspomagających.

Nie ma jednak wciąż oficjalnych komunikatów, a człowiek z otoczenia Wacha zapewnia, że zawodnik był "czysty". - Dlaczego to wychodzi dopiero teraz, po 34 dniach? Najpierw były niezliczone wymówki, byleby tylko nie wypłacić gaży, aż nagle spada taka informacja - powiedział człowiek pragnący zachować anonimowość.

Przypomnijmy, że wypłatą za ten pojedynek Mariusz miał wykupić się z rąk promotorów. W tej chwili wszystko jest w zawieszeniu.

4 listopada Powietkin zastopował Wacha w ostatnich sekundach na skutek kontuzji oka.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.