PAWEŁ SŁOWIŃSKI PRZEGRYWA Z SAMEDOVEM

Paweł Sawicki, Informacja własna

2015-12-28

Niestety nie udało się weteranowi turniejów K-1, Pawłowi Słowińskiemu wygrać kolejnej zawodowej walki. Na gali Akhmat Fight Show w czeczeńskim Groznym w piątek, 26-ego grudnia Polak pomimo wielkiego serca do walki musiał uznać wyższość pochodzącego z Azerbejdżanu, Zabita Samedova.

Był to rewanż pomiędzy tymi dwoma zawodnikami, a pierwszy pojedynek na gali w Amsterdamie wygrał Słowiński. Były to czasy świetności zawodnika Muay Thai, który mieszkał i trenował w Australii. Obecnie Słowiński jest ciekawym rywalem, mającym nazwisko, które chętnie wykorzystywane jest podczas gal. Polak wciąż jest w szerokiej czołówce wagi ciężkiej w kickboxingu na świecie, jednak ciężko jest liczyć, że będzie on w stanie ponownie wspiąć się do ścisłej czołówki wagi ciężkiej na świecie.

Walczący również w MMA, chociażby na KSW, Słowiński w pojedynku z Samedovem pokazał, że absolutnie nie jest journeymanem i zlekceważenie go może się zemścić. Zawodnik z Azerbejdżanu podszedł jednak poważnie do tej walki, czego efektem jest zwycięstwo. Walkę przedstawiamy poniżej.