PO FFC 23

W piątek w Austrii odbyła się ciekawa gala Final Fight Championship 23. W walce wieczoru wystąpił weteran Cage Warriors James Brum, który po jednogłośnej decyzji sędziów pokonał Philippa Schranza, który budował swoje nazwisko w tej federacji.

Niepokonany talent z Węgier Laszlo Senyei w trzeciej rundzie, po technicznym poddaniu pokonał dużo bardziej doświadczonego zawodnika z Chorwacji Ivana Gluhaka. W kategorii lekkiej zadziwił zawodnik z Bośni i Hercegowiny Ahmed Avila, który dostał szansę wywalczenia pasa federacji w swoim drugim pojedynku. Wykorzystał tą szansę, na punkty pokonując zdecydowanie bardziej doświadczonego Viktora Halmi.

Kolejnym zaskoczeniem jest Joey Kuiten, który w swojej trzeciej walce stanął naprzeciw solidnemu Darko Banovicowi, znanemu w naszym kraju z walki z Krzysztofem Klaczkiem na IFN 1 w Częstochowie. Holender już w pierwszej rundzie znokautował Banovica. Swoją ważną walkę zaliczył także ciekawy niepokonany Węgier Adam Borics, w swoim dziewiątym pojedynku poddając w drugiej rundzie zawodnika publiczności Manuela Bilica.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.