RAFAŁ HARATYK: WIDZIAŁEM DWÓCH NARUSZCZKÓW

Rafał Haratyk, który w sobotę zadebiutował w FEN, przegrał z Marcinem Naruszczką po dobrej walce. Zawodnik z Bielska Białej mówi, że po pierwszej rundzie miał już kontuzję oczodołu i w kolejnej odsłonie widział już dwóch Marcinów. Swoją kolejną walkę Rafał miał stoczyć 14 maja, o pas afrykańskiej federacji EFC, jednak z powodu takiego urazu może ta sprawa różnie się potoczyć.

- Tak na prawdę nie wiem, co mam napisać, więc po prostu: Gratuluje przeciwnikowi. Żadnych wymówek, lecz już od pierwszej rundy przyszło mi się zmierzyć z urazem oczodołu, który sprawił, że Marcinów Naruszczków widziałem w klatko-ringu dwóch. Nie będę opowiadał o diagnozach lekarskich, proszę was abyście trzymali kciuki za mój szybki powrót do zdrowia. Chciałbym podziękować wszystkim za wsparcie: Zonce, Rodzince, moim Bliskim, Trenerom, Bielskim Berserkerom, Sponsorom, Firmom Partnerskim i każdemu, kto mi kibicuje. - pisał na swoim koncie społecznościowy Haratyk.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.