SLAVA REPUBLIC 1: SERGEJ GRECICHO PRZED WALKĄ

Przedstawiamy rozmowę z utalentowanym Litwinem Sergejem Grecicho, który trzydziestego kwietnia w Bojanie, na gali Slava Republic 1 stoczy swoją kolejną walkę w Polsce. Tym razem naprzeciw niego stanie Krzysztof Klaczek. Reprezentant klubu The Knight of Plunge zaczął od zwycięstwa u nas w Polsce na MMA ATTACK 2, kiedy poddał Sebastiana Grabarka, a następnie pokonał na punkty Jakuba Kowalewicza, ściągnięty w ostatniej chwili na KSW 26. Ostatnia walka Grecicho w naszym kraju to pierwsza porażka z naszym reprezentantem, po bardzo ciekawej walce na IFN 1 w Częstochowie. Na punkty wygrał wtedy Filip Wolański.

- Powiedz na początek jak się czujesz przed kolejną walką?
Sergej Grecicho: Witam, czuję się bardzo dobrze. Fizycznie jest dobrze, a kształt ciała także jest dobry, więc będzie dobrze.

- Jak wyglądają przygotowania do walki?
SG: Ćwiczę codziennie w ramach przygotowań. Kładę nacisk jak zawsze na Sambo i Grappling, bo tam czuję się w tym najlepiej.

- Twoim przeciwnikiem będzie Krzysztof Klaczek, co wiesz na jego temat?
SG: Krzysztof to bardzo silny przeciwnik. Jest wśród najlepszych wojowników w Polsce. Uważam go za dobrego i trzeba dodać, że ma mocne techniki uderzane.

- Masz za sobą walkę w M-1 Global, to był jednorazowy pojedynek, czy masz podpisany kontrakt na dłużej?
SG: To była tylko jedna walka w M-1 Global, teraz nie mam żadnej umowy.

- W poprzednim roku stoczyłeś sześć walk, będziesz chciał utrzymać takie tempo w tym roku?
SG: Chcę walczyć jak najwięcej, to jest część mojego życia i chcę się w ten sposób spełniać.

- W swoim dorobku masz już trzy walki w Polsce. Jak ci się u nas podoba, co wiesz o naszym kraju?
SG: Przyjazd do Polski jest dla mnie wielką przyjemnością i nie jest to daleko od mojego miasta Wilna. Ja też mówię trochę po Polsku, więc to dobra okazja dla mnie, aby poprawić swoje umiejętności językowe.

- Jakie masz wstępne plany na ten rok?
SG: W tym roku mam nadzieje, że uniknę urazów. Będę konkurował w sambo bojowym, i będę toczył walki w MMA, może jeszcze wezmę udział w jakichś turniejach.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.