UFN 87: ANNA ELMOSE PRZED WALKĄ

Przedstawiamy rozmowę z Anną Elmose, utalentowaną zawodniczkę z Danii, która ósmego maja zadebiutuję w największej federacji na świecie, na gali UFC Fight Night 87, w starciu z Germaine de Randamie. 'Panda' po jednej walce amatorskiej zadebiutowała w zawodowym MMA, w swoim dorobku ma trzy walki. Anna zadebiutowała w roku 2014 na Cage Warriors 74, po 19 sekundach kończąc Emme Delaney. Kolejne dwie walki zawodniczki z klubu Rumble Sports odbyły się w poprzednim roku. Elmose zaczęła od walki w Niemczech, na gali La Onda kończąc uderzeniami pod koniec drugiej rundy Aitek Emadi, a następnie w swoim kraju na gali UCL 23, na początku drugiej rundy wygrała przed czasem z bardziej doświadczoną Mare Romero Borelle.

- Cześć Anna. Powiedz na początek jak samopoczucie przed walką?
Anna Elmose: Dziękuję ci bardzo. Czuję się dobrze, jestem podekscytowana i bardzo szczęśliwa, że jestem częścią rodziny UFC.

- Czym jest dla ciebie kontrakt z UFC?
AE: Jest to największy cel, który można spełnić w MMA. Wiem, że jest to ważny krok, i tym samym muszę dać z siebie wszystko, aby udowodnić, że jestem godna tych szeregów.

- Jak wyglądają przygotowania do tej walki?
AE: Trenuję dwa razy dziennie i skupiam się najbardziej na dobrym jedzeniu i śnie. Robię też dużo treningu umysłowego. Jestem też świadoma, że moje ciało musi znajdować się w równowadze, aby dać z siebie wszystko w tej walce.

- Twoją przeciwniczką będzie Germaine de Randamie, co wiesz na jej temat?
AE: Wiem, że jest jedną z najlepszych wojowniczek w muay-thai wszech czasów. Ona jest bardzo wysoka i jest porównywana do Andersona Silvy. Jestem bardzo zaszczycona możliwością wejścia z nią do klatki. Jednak nie zrozumcie mnie źle, zrobię wszystko, aby wygrać.

- Myślisz, że to doświadczenie które masz, zapewnia ci już możliwość dobrego pokazania się w UFC?
AE: Tak, nie mam wątpliwości. Daje ekscytujące walki, co jak widać zauważono.

- Twoje cele związane z tym rokiem?
AE: Moim celem jest danie dobrych walk, utrzymanie się w UFC, nie mieć problemu z urazami i być szczęśliwa.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.