SLAVA REPUBLIC 1: PIOTR HALLMANN PRZED GALĄ

Przedstawiamy rozmowę z bohaterem walki wieczoru Piotrem Hallmannem, który zawalczy 30 kwietnia na pierwszej gali Slava Repulic. Zawodnik z Gdyni stoczy swoją pierwszą walkę w Polsce od trzech lat, bo jak wiemy godnie reprezentował nasz kraj w UFC, tocząc ciężkie pojedynki. Po trzech porażkach z rzędu 'Płetwal' został zwolniony, a teraz zawalczy dla polskich kibiców z solidnym Francuzem Jasonem Ponetem.

- Cześć Piotrek. Jak samopoczucie przed zbliżającą się walką?
Piotr Hallmann: Samopoczucie jak zawsze spoko. Nie ma żadnej kontuzji, forma też już jest, więc super.

- Jak wyglądają przygotowania do tej walki?
PH: Podczas przygotowań jak zawsze daję z siebie wszystko. Przygotowuję się w Mighty Bulls Gdynia, pod okiem Grzegorza Jakubowskiego. Jest on moim głównym trenerem. Parter szlifuje pod okiem Zbigniewa Tyszki, a przygotowanie kondycyjne prowadzę w Crossfit Trójmiasto, pod okiem Macieja Bielskiego. Mając takich trenerów wiem, że jestem w dobrych rękach.

- Wróciłeś do Mighty Bulls Gdynia, jest to decyzja na stałe?
PH: Tak, na stałe. Naprawdę na tą chwilę mam tutaj wszystko czego potrzebuję.

- Twoim przeciwnikiem będzie Jason Ponet, ciekawy reprezentant Francji, co wiesz na jego temat?
PH: Widziałem kilka jego walk. Dobry zawodnik. Świetny stójkowicz i na pewno będzie przygotowany fizycznie. Zapowiada się świetna walka.

- Mówiłeś w jednym z wywiadów o walce w Celtic Gladiator. Jak wygląda teraz ta sprawa?
PH: Rzeczywiście Celtic Gladiator jest zainteresowany i chciałbym tam walczyć, ale wszystko będzie dogrywane po walce z Ponetem, na spokojnie. teraz nie wybiegam myślami poza Slava Republic 1.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz komuś podziękować lub kogoś pozdrowić to proszę bardzo.
PH: Podziękowania przede wszystkim tym, którzy pomagają mi w codziennej pracy. Trenerom których wymieniłem. Kolegom z klubu. Firmie Pitbull za wsparcie oraz rodzinie i przyjaciołom, którzy wspierają mnie każdego dnia.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.