UFN 89: JASON SAGGO PRZED WALKĄ

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2016-04-21

Przedstawiamy rozmowę z ciekawym Jasonem Saggo reprezentantem Kanady, który stoczy już swoją czwartą walkę w największej federacji na świecie osiemnastego czerwca, na gali UFC Fight Night 89. Wtedy zawodnik z Boltonu skrzyżuje rękawice z solidnym Brazylijczykiem Leandro Silvą. Jason po czterech zwycięstwach z rzędu, wszystkie przed czasem, otrzymał upragniony kontrakt. Saggo w swoich zwycięstwach pokonywał pod koniec pierwszej rundy po uderzeniach Josha Shockleya oraz Justina Salasa, a porażkę zaliczył po niejednogłośnej decyzji sędziów z mocnym Paulem Felderem. Kanadyjczyk może być znany naszym kibicom jako niedoszły rywal Marcina Bandla, na gali UFC w Krakowie.

- Cześć Jason. Jak się czujesz przed kolejną walką w UFC?
Jason Saggo: Czuję się zdrowy. Nie mam żadnych szkód po ostatniej walce i jestem gotowy, aby rozpocząć mój następny obóz treningowy, do mojej kolejnej walki w UFC. A walczę w Ottawie, już 18 czerwca.

- Jak wyglądają przygotowania do walki?
JS: Organizujemy nasz obóz treningowy właśnie teraz. Omawiam go ze swoim specjalistą, mam zamiar dobrze się przygotować. Obóz rozpocznie się, kiedy mamy jeszcze 8 tygodni do walki.

- Twoim przeciwnikiem będzie Leandro Silva, co wiesz na jego temat?
JS: Leonardo jest dobrym wojownikiem, który posiada czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu i ma dobre uderzenia oraz defensywę.

- Kolejna walka odbędzie się w twoim kraju. Ile to dla ciebie znaczy?
JS: Uwielbiam walczyć w swoim kraju, przed swoimi przyjaciółmi i rodziną. Wtedy można po walce wyjść i oczywiście świętować.

- Miałeś za sobą dwu letnią przerwę. Co było powodem?
JS: Pękły mi ścięgna Achillesa i musiałem wziąć trochę wolnego, aby uzdrowić swoje ciało. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane. (Red. prezentujemy niżej)

- Jakie masz wstępne plany na ten rok?
JS: Chcę uzyskać dwa kolejne zwycięstwa przed końcem tego roku.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida