McGREGOR: CZAS ABY INNE MAŁPY ZATAŃCZYŁY

Mistrz UFC w wadze piórkowej, Conor McGregor wydał oświadczenie, w którym wytłumaczył swój wtorkowy wpis ogłaszający przejście na emeryturę. Jedna z największych gwiazd światowego MMA zarzuca właścicielom federacji zbyt duże wykorzystywanie w celach promocji UFC.

Środowy wpis Conora McGregora o przejściu na emeryturę wywołał wielkie poruszenie nie tylko w światku mieszanych sztuk walki. Wielu podejrzewało, że ma on wpływ z wywołaniem szumu przed historyczną galą UFC 200, na której McGregor miał stoczyć rewanżowy pojedynek z Natem Diazem. Jednak, gdy tego samego dnia prezydent UFC Dana White poinformował, że McGregor zostaje wycofany z karty walk, bo odmówił wykonania zobowiązań związanych z promocją gali zaczęło powstawać wiele teorii.

Zawodnik w czwartek wydał w tej sprawie mocne i obszerne oświadczenie. Okazuje się, że Irlandczyk ma po prostu dość wykorzystywania swojego wizerunku i chce skupić się na treningach.

Oświadczenie McGregora opublikowane na Facebooku:

"Ja tylko staram się walczyć i wykonywać swoją pracę. Płacą mi za walki. Nie płacą dodatkowo za jej promocję. Zagubiłem się w tej grze promocji i zapomniałem czym jest mma. Nadchodzi taka chwila, by powiedzieć sobie stop i przestać rozdawać kibicom ulotki i wrócić do tej cholernej sali treningowej.

50 tras promocyjnych, 200 konferencji prasowych, milion wywiadów i dwa miliony sesji zdjęciowych. A na koniec zostałem sam spoglądając na swoją porażkę, wiedząc, że moje przygotowania do walki były złe. Zbyt dużo rzeczy, które mnie rozpraszały doprowadziły do tego stanu rzeczy. Nie innego nie siedziało w mojej głowie.

Nastał czas, by wrócić do korzeni, wrócić do robienia rzeczy, które dały mi takie życie. Siedząc w samochodzie w drodze do jakiegoś zadupia w Connecticut, gdzie będę rozmawiał z Timem i Susie w programie o nazwie "nikogo to ku**a nie obchodzi" nie da mi tego życia.

Wywiad z tą panią, która tak naprawdę ma w dupie, to co robię, ale chce wycisnąć ze mnie mocne cytaty, dzięki którym jej piękny tyłeczek dostanie podwyżkę... ok., rozumiem to. Dzięki mnie, wszyscy otrzymaliście podwyżkę. Ale teraz nadszedł czas, abym skupił się na sobie. Zmierzam po swoją zemstę.

Sprowadziłem cały mój zespół do Portugalii i Islandii, aby się odpowiednio przygotować, poprawiając błędy związane z wagą i kondycją, które popełniłem poprzednio. Z odpowiednim przygotowaniem zakończę to, co zacząłem w moim ostatnim pojedynku. Nie zrobię tego, jeżeli znów będę musiał być w trasie rozdając ulotki. Zawsze będę grał według zasad tego sportu i będę robił to najlepiej ze wszystkich, ale ten jeden raz, po porażce poprosiłem o odrobinę swobody. To nie tak, że w jednej chwili zamknąłem się na media i odmawiam wszystkiego. Chciałem tylko trochę zmienić plany. Odmówiono mi argumentując, że wydali na promocję 10 milionów dolarów.

W geście dobrej woli zaoszczędziłem im 10 milionów, co więcej dałem im zarobić trzy razy tyle. Za pomocą jednego tweeta. Przeznaczcie te 10 milionów na promocję leszczy, którzy tego potrzebują. Gale z moim udziałem robią świetne wyniki. Teraz jestem zmuszony się odizolować. Walczę z wyższym, większym i cięższym rywalem. Muszę być odpowiednio przygotowanym, by naprawić swoje błędy. Niestety, ale tym razem nie zatańczę dla was. Niech zrobią to inne małpy. Ja przetańczyłem dla was całą drogę na szczyt.

Nate z małą głową pełną papki wygląda na scenie dobrze. Jego postawcie przed kamerą. Przy pierwszej walce nie musiał robić nic. Wyszedł na gotowe. Ja zrobiłem wszystkie wywiady, reklamy i konferencje zanim Dos Anjos się wycofał. Może polecę do Cabo i zrobię kilka zdjęć przed walką. Teraz będę robił to, co jest najlepsze dla mnie. Muszę zacząć myśleć o sobie. To jedyne wyjście.

400 milionów, które dla was zarobiłem podczas ostatnich trzech gal z moim udziałem w 8 miesięcy powinno wystarczyć, aby dać mi trochę wolności. Jestem gotowy na UFC 200. Obiecałem, że polecę do Nowego Jorku na konferencję prasową i tak zrobię. Potem wrócę do treningów, żeby nic mnie nie rozpraszało. Jeśli to nie wystarczy albo jeśli wydaje się wam, że nie zasługuje żeby raz odpuścić promocję, to nie wiem co mam wam powiedzieć. Żeby zakończyć spekulację. Informacja dla USADA i UFC odnośnie plotek. NIE PRZESZEDŁEM NA EMERYTURĘ" - napisał McGregor.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.