TUF 23: JAMES KRAUSE PRZED GALĄ

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2016-04-22

Przedstawiamy krótką rozmowę z Jamesem Krause, który ósmego lipca stoczy swoją ósmą walkę dla największej federacji na świecie. Amerykanin na The Ultiamte Fighter 23 Finale stanie do wyzwania jakim będzie niebezpieczny Ross Pearson. Krause po dwóch porażkach z rzędu odnotował dwa cenne zwycięstwa. James już w pierwszej rundzie poddał Darona Cruickhanka, a po jednogłośnej decyzji sędziów okazał się lepszy od Shane Campbella.

- Cześć James. Powiedz na początek jak się czujesz przed najbliższą walką?
James Krause: Czuję się świetnie, jestem gotowy utrzymać dobre tempo i zasłużyć na kolejne zwycięstwo w UFC.

- Jak wyglądają przygotowania do tego startu?
JK: Bardzo dobrze. Myślę, że mój styl dopasowuje się dobrze ze stylem Rossa, jeżeli chodzi o początek. Jestem po prostu dobrze przygotowany boksersko, na co kładłem mocny nacisk i dodałem do tego kilka nowych rzeczy.

- Twoim przeciwnikiem będzie Ross Pearson, co wiesz na jego temat?
JK: Jest weteranem sportu. Ma bardzo dobry boks i jest twardym zawodnikiem.

- Masz już za sobą kilka dobrych startów w UFC, więc powiedz czym jest dla ciebie ta federacja?
JK: Kocham UFC i z miłości walczę dla nich. Chcę walczyć z najlepszymi na świecie, bo sam uważam się za takiego zawodnika.

- W tym roku zwyciężyłeś już jedną walkę. Chciałbym, abyś o niej coś więcej powiedział?
JK: Poszło wszystko tak, jak zaplanowałem. Czuję, że zdominowałem walkę w każdej płaszczyźnie, zwłaszcza w parterze.

- Jakie masz wstępne plany na ten rok?
JK: Ciężko trenować i dobrze do końca przygotować się do kolejnej walki, która będzie z Rossem Pearsonem.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida