PO BAMMA 25

W sobotę w Anglii, a dokładniej w Birmingham, odbyła się ciekawa gala BAMMA 25. W najważniejszym pojedynku tego wieczoru dla naszych kibiców, swoje drugie zwycięstwo w tej federacji odnotował ciekawy Łukasz Parobiec, wygrywając w drugiej rundzie z Tomem Aspinallem po dyskwalifikacji. Niestety z rozpiski wypadł drugi z naszych reprezentantów, walczący na Wyspach Marcin Prostko.

W walce wieczoru tytuł kategorii piórkowej obronił utalentowany Francuz Tom Duquesnoy, znany w naszym kraju jako pogromca Krzysztofa Klaczka. Tym razem w niecałe dwie minuty zastopował Shaya Walsha. To był nietypowy wieczór, pas wagi lekkiej obronił Martin Stapleton, w drugiej rundzie po dyskwalifikacji wygrywając z solidnym Damienem Lapilusem. W starciu ciężkich mistrz vs mistrz, zwycięsko wyszedł ciekawy Mark Godbeer, zaliczył on już trzecie cenne zwycięstwo od pamiętnej porażki z Cheickiem Kongo. W tym starcie zawodnik z Wielkiej Brytanii po początkowych problemach zastopował rodaka Stuarta Austina. Niepokonany Marc Diakiese, znany naszym kibicom jako niedoszły rywal Mateusza Gamrota, obronił kolejny raz tytuł, już po 36 sekundach zapewniając pierwszą porażkę w karierze Kane Mousaha.

Niepokonany talent Walter Gahadza wreszcie zadebiutował w federacji BAMMA, jednak nikt się tego nie spodziewał, że wygra on po 12 sekundach z Colinem Fletcherem po dyskwalifikacji. Powodem były mocne ciosy w tył głowy. Swój debiut w federacji zaliczył ciekawy Ronnie Mann, już po niecałych dwóch minutach kończąc przed czasem doświadczonego Szkota Grahama Turnera. Brett McDermott po nieudanym występie w turnieju Rizin FF, wrócił na tor zwycięstw efektownie pokonując rodaka Jamie Sloane.

Warto także wspomnieć o zwycięstwach takich zawodników jak Matthew Hallam, Ed Arthur, Xavier Sedras, Rick Selvarajah czy Mike Grundy.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.