DAMIAN LINDER PECHOWO NA XVI ME WUSHU

Zawodnik Black Dragon Andrychów, Damian Linder reprezentował Polskę na XVI Mistrzostwach Europy Wushu, które właśnie rozgrywają się w Moskwie. Niestety syn mistrza świata w kickboxingu, Gerarda Lindera już w pierwszej walce poznał smak porażki w konfrontacji z reprezentantem Azerbejdżanu i pożegnał się z turniejem. Oto relacja z walki trenera kadry narodowej w tej dyscyplinie, przed laty doskonałego zawodnika, Konrada Bieńkowskiego:

Będąc najmłodszym wśród takich zawodników jak chociażby Ali Magomiedov (Mistrz Świata z 12 MŚ Wushu, Kuala Lumpur; V -ce MŚ z13 MŚ Wushu, Dżakarta), zaprezentował się naprawdę dobrze. Walka z Rusłanem Piraliyevem z Azerbejdżanu była bardzo dobra i wyrównana. Po przegranej pierwszej rundzie, moim skromnym zdaniem na pewno nie takim stosunkiem głosów, w drugiej odrobił straty, doprowadzając do trzeciej, rozstrzygającej. Niestety tutaj siła i przewaga fizyczna zawodnika z Azerbejdżanu zdecydowała o lepszej końcówce decydującej rundy. Damian. Gratuluję charakteru i postawy! Zabrakło naprawdę niewiele:-)

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.