FEN 12: PRZEMYSŁA MYSIAŁA ZASKAKUJE WSZYSTKICH

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2016-05-20

Kto by się tego spodziewał, że aż do piątej rundy dojdzie pojedynek o pas kategorii półciężkiej. Działo się w tej walce wiele i mogła się spodobać każdemu nawet wybrednemu fanowi. Ciągłe zwroty akcji i wszystko to co chcieliśmy czyli pot, krew i łzy. Obaj Panowie dali świetną walkę, a sam Przemysław Mysiała zapisał się skończeniem walki przed czasem do historii Polskiego MMA kończąc tym samym Marcina Zontka.

1 runda:

Przemysław od początku ruszył i mocno trafiał. Do tego próbował obaleń jednak to już się nie udało. Zontek nie wyglądał za dobrze w tej odsłonie.

2 runda:

Marcin obudził się i świetnie zaczął od mocnych ciosów. Po chwili Zontek rzucił rywala ciosem na deski do tego dokładając kopnięcie na głowę potem Mysiała walczył o przetrwanie. Choć zawodnik z Kamiennej Góry mocno atakował ciosami i kopnięciami na wątrobę to przetrwał to rodak. Przemysław był z góry dość szczęśliwie i tam do końca rundy dobrze pracował ciosami oraz próbował zakończyć walkę kimurą.

3 runda:

''Misiek'' zdobył obalenie już na początku rundy i od razu miał dosiad. Z niego miał także plecy rywala i próbował duszenia jednak Zontek wstał. Wtedy widzieliśmy przewagę strażaka, który rozbijał mocno nos oponenta. Mysiała próbował obalać jednak Marcin skontrował świetnym kolanem.

4 runda:

Cała runda miała miejsce w stójce, gdzie przewagę miał Zontek, który trafiał zdecydowanie ciosami. Mysiała próbował odpowiadać, ale miało to zły rezultat do tego próbował znów obalić jednak to się nie udało. Końcówka należała do zawodnika, który na co dzień mieszka w Anglii.

5 runda:

Marcin obalił i kontrolował rywala z góry jednak ''Misiek'' próbował chociażby poddać trójkątem nogami czy balachą jednak to się nie udało. Walka wróciła do stójki i tam znów przewagę miał Zontek jednak pod koniec odsłony został obalony. Tam Mysiała pracował ciosami i na koniec miał dosiad oraz plecy rywala. Do końca zostało parę sekund jednak Przemysław poszedł do mocnego duszenia i sekundę przed końcem udało się mu zapisać w historii Polskiego MMA.