WYNIKI VII PUCHARU EUROPY W KARATE TRADYCYJNYM

W Centrum  Japońskich Sportów i Sztuk Walki „Dojo – Stara Wieś” 28 maja rozegrano VII edycję Pucharu Europy w Karate Tradycyjnym. W tych niezwykle prestiżowych zawodach rywalizowali najlepsi karatecy z Europy wytypowani przez swoje federacje. Do walki o trofeum stanęli reprezentanci: Armenii, Czech, Litwy, Niemiec, Rosji, Rumunii, Serbii, Ukrainy i Polski.
Zarówno podczas eliminacji, jak i finałów nie brakowało walk stojących na wysokim poziomie, gdyż w tym roku wszyscy karatecy do zawodów przygotowani byli wyjątkowo solidnie. Najwięcej emocji dostarczyły jednak pojedynki finałowe. Zwłaszcza bój o pierwszą lokatę wśród kobiet, w którym zmierzyły się dwie reprezentantki Polski – aktualna mistrzyni świata z Genewy Maria Depta z TS „Sokół” Aleksandrów Łódzki i  nieco mniej doświadczona Agnieszka Sajdutka z AKT Rzeszów. Choć przed ich spotkaniem więcej szans dawano mistrzyni świata, to rzeszowianka po niezwykle zaciętym pojedynku sięgnęła pierwszy raz w swojej karierze po Puchar Europy. Zwyciężczyni po zakończonej rywalizacji powiedziała:
- To mój debiut i pierwszy Puchar Europy w karierze. Jak opadną emocje, będę mogła na chłodno wszystko ocenić, bo teraz trudno mi powiedzieć, czy walka była dobra. Marysia jest bardzo trudną przeciwniczką. Ciężko się z nią walczy, bo jest bardzo czujna, zawsze bardzo skoncentrowana i szybka. Cieszę się z wygranej, ale czuję niedosyt. Zadowolona jestem z kata, ale wiem, że mogłam lepiej zawalczyć.

Natomiast Maria Depta skomentowała start słowami:
- Gratuluję Agnieszce. Start w Pucharze Europy traktuję jako ważny etap w przygotowaniach do październikowych mistrzostw świata. Jestem zadowolona, że nie dałam sobie zrobić punktów, a sama je zdobywałam.

Miejsca od 5 do 8 zajęły: Juste Baltrusaityte z Litwy, Kathrin Hubatsch z Niemiec, Kristina Shevchenko z Ukrainy i Camelia Valcenal z Rumunii.

Dużych emocji nie zabrakło także w finale  mężczyzn, w którym spotkali się Damian Tomasik z TS „Sokół” Aleksandrów Łódzki i Narek Iskandaryan z Armenii. Mniejszy niemal o głowę, ale niezwykle doświadczony Ormianin, mimo że nie był łatwym rywalem, to jednak musiał uznać lepszą dyspozycję w tym dniu Polaka.
- W tym roku pierwszy raz wystartowałem w Polskiej Lidze Karate Tradycyjnego i po raz pierwszy w Pucharze Europy. Wróciłem do startów po dwuletniej nieobecności. Okazało się, że nadal mogę rywalizować z najlepszymi. Puchar Europy jest dobrym sprawdzianem przed mistrzostwami świata. Wiem, że forma jest dobra i trzeba ją utrzymać. Wiem też, co jest do poprawy, co rozwijać i nad czym pracować - mówił po walce Damian Tomasik.
W rywalizacji o trzecią lokatę znakomicie spisał się Damian Pawlik z KK Pruszków, pokonując po bardzo ładnej walce Anatolija Kuzmenko z Ukrainy.
- To dla mnie zaszczyt, że mogłem wziąć udział w Pucharze Europy, tym bardziej że to mój debiut. Nie spodziewałem się, że wystartuję, ale udało mi się wygrać tegoroczną ligę i tym samym zakwalifikować się do dzisiejszego startu. Żeby osiągnąć tu dobry wynik, trzeba być wszechstronnym zawodnikiem, a ja chciałem pokazać dobre karate. Dziękuję rodzinie i trenerom – podsumował Damian Pawlik. Miejsca od 5 do 8 zajęli zaś: Pranciscus Ambrazas z Litwy, Ohanyan Artsrun z Armenii, Gennadii Golubchikov z Rosji i Florin Muresan z Rumunii.

- To był wyjątkowy dzień dla reprezentantów naszego kraju. Te znakomite wyniki pokazują, że mamy dobry system szkolenia i znakomitych młodych zawodników. To dobrze rokuje przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w Krakowie. Bardzo dobrze oceniam walki naszych reprezentantów. Najwięcej jednak emocji przysporzyły nam nasze zawodniczki walczące w finale. Gdyby przyszło mi typować przed walką, więcej szans na zwycięstwo dawałbym Marii Depcie. Tymczasem Agnieszka Sejdutka zawalczyła znakomicie, taktycznie eliminując najgroźniejszy atut Marii jakim jest technika nożna obrotowa – mówił po walce Krzysztof Neugebauer, trener reprezentacji Polski.
Natomiast trener Andrzej Zarzeczny podkreślił:
- Chcę zwrócić uwagę na to, że zarówno Damian Tomasik, jak i Damian Pawlik, którzy specjalizują się w kumite, przygotowując się do Pucharu Europy, wykonali ogromną pracę, ćwicząc kata i to przyniosło efekty. To dobrze wróży przed mistrzostwami świata.

Oprócz Pucharu Europy w Dojo Stara Wieś rozegrano także międzynarodowe mecze w kumite z udziałem reprezentacji Polski, europejskiej reprezentacji WTKF  i reprezentacji Światowej Federacji Fudokan. Najlepszą drużyną okazała się reprezentacja Polski w składzie: Jan Kłębek (KKT Polkowice – Lubin), Dawid Rojowski (Kluczborski KK), Michał Sowa (MUKS Bytom), Maciej Szcząchor (KK Pruszków) przed Światową Federacją Fudokan w składzie: Ohanyan Artsrun (Armenia), Maric Dragoje (Serbia), Florin Muresan (Rumunia), Hadzi Strahinja Stojkovic (Serbia). Trzecią lokatę zajęła europejska drużyna reprezentująca WTKF: Pranciskus Ambrazas (Litwa), Narek Iskandaryan (Armenia), Vladimir Pucha (Ukraina), Vojtech Sliva (Czechy).
W meczu juniorów zwyciężyła również reprezentacja Polski w składzie: Michał Kłosek (MUKS Bytom), Stanisław Budecki (KK „44” Łódź), Dawid Wnęk (AKT Niepołomice) przed europejską reprezentacją WTKF w składzie: Mantas Cibulskis (Litwa), Martin Kacer (Czechy), Vitalii Petelchuk (Ukraina), a na trzecim miejscu uplasowała się druga reprezentacja Polski, w skład której wchodzili: Kacper Dumieński (AKT Niepołomice), Nikodem Ogoński (KKT w Częstochowie), Adam Kańczukowski (KKT Polkowice – Lubin).

Zachwycony rywalizacją Polaków był wiceprezes PZKT Andrzej Maciejewski, który podkreślał, że młodzi zawodnicy znakomicie sprawdzają się w tak prestiżowej rywalizacji. Ambasador karate w Polsce Waldemar Chachulski zauroczony był zaś zwłaszcza walką Agnieszki Sajdutki i Marii Depty, która dostarczała emocji do ostatniej minuty ich spotkania. Prezes Fundacji Karate Tradycyjnego Paweł Krzywański, który czuwał nad przygotowaniem zawodów, znalazł także czas na to, by ocenić poziom rywalizacji, podkreślając, iż VII Puchar Europy dowiódł jak mamy dobrze wyszkolonych młodych zawodników.  

Po zakończonej rywalizacji zadowolenia z przebiegu zawodów nie ukrywał Włodzimierz Kwieciński, prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego i prezydent Światowej Federacji Karate Tradycyjnego (WTKF). Na pytanie o to, co jest przyczyną tak znaczącego sukcesu Polaków w VII Pucharze Europy, odpowiedział:
- Zawodnicy wszystkich europejskich krajów reprezentują bardzo wysoki poziom sportowy. Każda z reprezentacji posiadała bardzo dobrych doświadczonych zawodników. My jednak dzięki znakomitej pracy na treningach, podczas których trzymamy wysoki poziom szkolenia, mamy zawodników, którzy właśnie w takich zawodach mogą świętować swoje sukcesy. W tym roku mamy Mistrzostwa Świata w Karate Tradycyjnym i będzie to specjalne, piękne święto w Arenie Kraków. Myślę, że ten rytm szkoleniowy i spokój, z jakim przygotowujemy się do zbliżających się mistrzostw, pozwoli nam się cieszyć także w październiku po zakończeniu tego wielkiego wydarzenia w Krakowie. Podczas Pucharu Europy daliśmy szansę pokazania się młodym zawodnikom po to, by poczuli smak dużego wydarzenia i nabrali więcej pewności siebie podczas startu w mistrzostwach świata. Oceniając dzisiejszą rywalizację, chcę podkreślić, że stała ona na bardzo wysokim poziomie. Skupiając się na Pucharze Europy, chcę także powiedzieć, że bardzo mi się podobał Damian Tomasik, który wygrał w imponującym stylu. Mam nadzieję, że to mu pomoże w dalszym rozwoju kariery. On jest wyjątkowo stworzony do kumite, ale wykonał dużo pracy w kata i to jak widać przyniosło efekt w postaci tego sukcesu. Jeśli chodzi o kobiety, to zwycięstwo Agnieszki Sajdutki jest owocem jej niezwykłej pracy i zaangażowania w treningi. Pokonała wszak mistrzynię świata, dzięki czemu nabrała wiary w siebie. Jeśli chodzi o rozegrane mecze, to na wyróżnienie zasługuje młody zawodnik Dawid Rojowski i Janek Kłębek, który dał ostatni akord tej rywalizacji, wykonując fantastycznego ippona, jakby chciał w ten sposób podsumować Puchar Europy.

Prezes PZKT i prezydent WTKF Włodzimierz Kwieciński powiedział także, że najbardziej cieszy go to, że po takim sukcesie polscy karatecy będą w spokoju, ale pracowicie przygotowywać się do październikowych mistrzostw świata w Krakowie.

Wyniki VII Pucharu Europy w Karate Tradycyjnym 2016

Kobiety:
1. Agnieszka Sajdutka (Polska, AKT w Rzeszowie)
2. Maria Depta (Polska, TS „Sokół” Aleksandrów Łódzki)
3. Jelena Stanojevic (WFF, Serbia)
4. Tereza Kleiblova (Czechy)
5.-8.
Juste Baltrusaityte (Litwa)
Kathrin Hubatsch (Niemcy)
Kristina Shevchenko (Ukraina)
Camelia Valcenal (WFF, Rumunia)

Mężczyźni:
1. Damian Tomasik (Polska, TS „Sokół” Aleksandrów Łódzki)
2. Narek Iskandaryan (Armenia)
3. Damian Pawlik (Polska, KK Pruszków)
4. Anatolii Kuzmenko (Ukraina)
5.-8.
Pranciscus Ambrazas (Litwa)
Ohanyan Artsrun (WFF, Armenia)
Gennadii Golubchikov (Rosja)
Florin Muresan(WFF, Rumunia)

Wyniki Międzynarodowych Meczy w Kumite

Seniorzy:
1. Polska: Jan Kłębek (KKT Polkowice – Lubin), Dawid Rojowski (Kluczborski KK), Michał Sowa (MUKS Bytom), Maciej Szcząchor (KK Pruszków)
2. WFF: Ohanyan Artsrun (Armenia), Maric Dragoje (Serbia), Florin Muresan (Rumunia), Hadzi Strahinja Stojkovic (Serbia)
3. Europa WTKF: Pranciskus Ambrazas (Litwa), Narek Iskandaryan (Armenia), Vladimir Pucha (Ukraina), Vojtech Sliva (Czechy)
Juniorzy:
1. Polska 1: Michał Kłosek (MUKS Bytom), Stanisław Budecki (KK „44” Łódź), Dawid Wnęk (AKT Niepołomice)
2. Europa WTKF: Mantas Cibulskis (Litwa), Martin Kacer (Czechy), Vitalii Petelchuk (Ukraina)
3. Polska 2: Kacper Dumieński (AKT Niepołomice), Nikodem Ogoński (KKT w Częstochowie), Adam Kańczukowski (KKT Polkowice – Lubin)

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.