SF 4: STEFAN ZVIJER PRZED GALĄ

Przedstawiamy rozmowę z utalentowanym półśrednim Stefanem Zvijerem, który szóstego sierpnia stoczy pierwszą walkę w Polsce. Na gali Spartan Fight 4 podejmie on naszego doświadczonego reprezentanta Mariusza Radziszewskiego. Serb w swoim dorobku ma pięć walk, wszystkie skończył przed czasem, trzy przez poddanie, dwie po uderzeniach. Ostatnie dwie walki Stefana były ważne, wtedy poddał w niecałe dwie minuty Nemanja Uverića na gali MFC 3 w Czarnogórze oraz pokonał po kontuzji Asmir Sadikovića, przed własną publicznością na NFC Contest 5.

- Cześć Stefan. Jak się czujesz przed nadchodzącą walką?
Stefan Zvijer: Cześć, czuję się świetnie. Miałem kontuzję klika tygodni temu i nie trenowałem prawidłowo, ale jest lepiej. Teraz trenuję dwa lub trzy razy dziennie, a moja forma i umysł jest niesamowity.

- Pierwszy raz walczyć będziesz w Polsce. Co wiesz na temat naszego kraju?
SZ: Tak, nigdy nie miałem okazji odwiedzić Polski. Wiadomo, że Polska ma kilku najlepszych zawodników w Europie, więc będę oglądał polską scenę MMA, zwłaszcza organizację KSW. Poza tym nie wiem zbyt wiele o Polakach i o twoim kraju, ale nie mogę się doczekać, aby im się pokazać.

- Jak wyglądają przygotowania do następnej walki?
SZ: Przygotowania do mojej walki odbywały się w Ljubljanie w Słowenii. Trenuję w najlepszej siłowni w Słowenii - T'nT. Moim trenerem jest Tomislav Sude. Jak powiedziałem, moje przygotowania były świetne, ale jeszcze trochę czasu pozostało. Kiedy będzie już blisko, będę gotowy na swojego przeciwnika psychicznie.

- Twoim przeciwnikiem będzie Mariusz Radziszewski. Co wiesz o nim?
SZ: Wiem, że jest on bardzo doświadczonym i niebezpiecznym zawodnikiem. Miał kilka trudnych walk, z bardzo dobrymi wojownikami i pokazał się dobrze, więc spodziewam się bardzo twardej walki. Doświadczenie jest jego największym atutem w tej walce, ale ja jestem niepokonany nie bez powodu. On nie jest głodny jak ja, a to dlatego mam zamiar wygrać tą walkę.

- Masz jakieś plany poza walką w Spartan Fight?
SZ: Tak, mam kilka walk w planach i w swojej głowie. Spartan Fight wygląda świetnie, poza tym mam nadzieje, że jak pokonam Mariusza, będę w stanie walczyć w Polsce ponownie.

- W paru statystykach na zagranicznych portalach jesteś faworytem. To jakoś mocniej cię motywuje?
SZ: Nie, nienawidzę być faworytem w swoich walkach. Mimo to jest to miłe uczucie, że ludzie mają wiarę w moje umiejętności, ale to dodaje jeszcze większego stresu.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Przedstawiamy też materiały z walk Stefana Zvijera, abyście zobaczyli go w akcji:

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.