SPARTAN FIGHT 4: ŁUKASZ WITOS PRZED KOLEJNĄ WALKĄ

Przedstawiamy rozmowę z ciekawym Łukaszem Witosem, który swoją kolejną walkę zawodową stoczy już szóstego sierpnia na gali Spartan Fight 4, a zmierzy się z Michałem Labusem. W swoim dorobku ten zawodnik ma równo dziesięć walk, sześć wygrał, cztery przegrał. Dodać trzeba, że jeżeli wygrywa, to zazwyczaj efektownie przed czasem, bo tylko raz stawał do decyzji sędziów jako zwycięzca. Witos będzie chciał przerwać złą passę dwóch porażek z rzędu, pewnie na punkty przegrał z Robertem Bryczkiem i po uderzeniach z doświadczonym Antonim Chmielewskim.

- Cześć Łukasz. Powiedz na początek jak samopoczucie przed kolejną walką?
Łukasz Witos: Witam, samopoczucie przed kolejną walką dopisuje i już nie mogę się doczekać szóstego sierpnia. Tym bardziej, że będzie to pierwsza walka w nowej kategorii wagowej.

- Jak wyglądają przygotowania do tego startu?
ŁW: Przygotowania do tej walki są z pewnością najcięższe i najlepiej ułożone odkąd trenuję, więc mam nadzieję, że przyniosą odpowiedni rezultat. Tym razem nie muszę nigdzie wyjeżdżać, gdyż w lipcu do Zakopanego wybiera się kilka bardzo dobrych klubów, m.in. WCA Warszawa, do których będę mógł dołączyć.

- Twoim przeciwnikiem będzie Michał Labus, co wiesz na jego temat?
ŁW: Michał to bardzo dobry zawodnik w każdej płaszczyźnie. Będę musiał zepsuć mu bilans i zafundować pierwszą porażkę w karierze zawodowej.

- W poprzednim roku tylko dwa razy walczyłeś, chciałbyś teraz podkręcić tempo?
ŁW: Dużo zależy od tego pojedynku, będzie to druga walka w tym roku i chciałbym jeszcze stoczyć przynajmniej jedną.

- Ostatnie dwie walki to porażki, ale z dobrymi zawodnikami. Wyciągnąłeś z tych walk dobrą lekcję?
ŁW: Tak, była to dla mnie ogromna lekcja, na którą patrząc z perspektywy nie byłem jeszcze gotowy. Wyciągnąłem jednak wnioski i jednym z nich jest zmiana kategorii, z 84 kilogramów, na 77 kilogramów.

- Jakie masz wstępne plany na ten rok?
ŁW: Cieszę się, że Spartan Fight dał mi szansę zawalczenia, jest to bardzo dobrze rozwijająca się i profesjonalna organizacja, z którą będę chciał jeszcze współpracować, nie tylko w tym roku.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić lub komuś podziękować to proszę bardzo.
ŁW: Chciałbym podziękować i pozdrowić wszystkich ze Spartakusa Zakopane, trenerom Mariuszowi Kruczkowi, Tadkowi Florek, Robertowi Orange i Tomaszowi Łabędź, oraz sponsorom Termy Szaflary, AM System, Prymus Catering, Willa Monte Rosa, Siłownia&Fitness Zakopane i STARIO.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.