SPARTAN FIGHT 5: TOMASZ JAKUBIEC PRZED WALKĄ

Przedstawiamy rozmowę z Tomaszem Jakubcem, który stoczy swoją kolejną walkę na piątej edycji federacji Spartan Fight, która odbędzie się ósmego października. W krakowskiej Tauron Arenie nie będzie miał łatwego zadania, bo przed nim stanie solidny Kamil Roszak. Zawodnik z Bastion Tychy po porażce na Xcage 8, gdy pewnie przegrał na punkty z Peterem Queally, podpisał kontrakt z federacją Spartan Fight. Jakubiec w tym roku na drugiej edycji federacji wrócił na tor zwycięstw, po jednogłośnej decyzji sędziów pokonując Rafała Lassotę.

- Cześć Tomek. Powiedz na początek jak samopoczucie przed walką?
Tomasz Jakubiec: Witam. Samopoczucie jak najbardziej ok.

- Jak wyglądają przygotowania do najbliższego startu?
TJ: Cały cykl przygotowań został zaburzony przez zawirowania wokół gali, co wiązało się z przesunięciem terminu o miesiąc. Mimo to będę dobrze przygotowany do walki. Odbyłem kilka obozów, pierwszy w Starym Koleńsku z Gracie Barra, a drugi z kadrą Polski Low Kick i Paco Team Katowice w Zakopanym, gdzie łapałem tlen biegając po górach i szlifowałem technikę stójki. Obecnie trenuję w moich klubach Bastion Tychy pod okiem Sławomira Szamoty, gdzie skupiam się na parterze i MMA. Stójkę trenuje w Paco Team Katowice pod okiem świetnego trenera Witolda Kostki. Codzienne treningi przeplatane sparingami z najlepsza ekipą na Śląsku sprawią, że 8 października będę przygotowany w 100%.

- Twoim przeciwnikiem będzie Kamil Roszak, co wiesz na jego temat?
TJ: Jak zawsze nie skupiam się zbytnio na przeciwniku, staram się dać dobrą walkę. Strategie pozostawiam trenerom.

- Masz za sobą debiut w federacji Spartan Fight, co możesz powiedzieć o federacji?
TJ: W moim debiucie w federacji wygrałem jednogłośnie z Rafałem Lassotą, wymagający przeciwnik który uważam, że ma sporego pecha. Bardzo podobała mi się organizacja gali Spartan Fight. Po wygranej włodarze zaproponowali mi podpisanie kontraktu długoterminowego, z czego jestem bardzo zadowolony. Jestem pełny podziwu w jaki sposób organizacja Spartan Fight się rozrasta, kontraktują naprawdę świetnych zawodników z Polski jak i zagranicy. Moim celem jest zdobycie pasa w kategorii -77 kg. Będzie to wyzwanie, patrząc jak mocna jest na tą chwile kategoria półśrednia.

- Jakie masz wstępne plany na bieżący rok?
TJ: Na razie skupiam się na 8 październiku, później zobaczymy.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić, lub komuś podziękować to proszę bardzo.
TJ: Wielkie podziękowania dla Śląska Giełda Kwiatowa i Bio Energia Silesia. Dla Krakowskie Rondo Mikołów za pyszne jedzenie, firmie Manto za najlepsze ciuchy!

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.