SPARTAN FIGHT 5: ADAM WIECZOREK PRZED WALKĄ

Przedstawiamy rozmowę z utalentowanym ciężkim Adamem Wieczorkiem, który ósmego października na gali Spartan Fight 5 podejmie doświadczonego Igora Sliusarchuka z Ukrainy. Zawodnik Paco Katowice zadebiutował w roku 2011, szybko zwyciężył, a za chwilę odnotował jedyną porażkę z Marcinem Tyburą, aktualnie najlepszym ciężkim w Polsce. Później Wieczorek wrócił po trzech latach przerwy w roku 2014, na gali MMA Challengers 9 w drugiej rundzie uderzeniami zastopował Ryszarda Raszkiewicza. Na gali Fighters Arena 10 poddał szybko zapaśnika Andrzeja Debernego. W poprzednim roku Adama często widzieliśmy na galach PLMMA, w pierwszych rundach pokonał Bartosza Jabłońskiego i Filipa Toe, a na koniec na gali PLMMA 61 zdobył tytuł organizacji, w trzeciej odsłonie poddając Kevina Wiwatowskiego. Adam w ostatnim starcie wystąpił w tym roku na specjalnej gali PLMMA 67/Nastula Cup 1 w Łomiankach. Walcząc zasadach Pride, fighter z Chorzowa potwierdził, że warto obserwować jego karierę, już w pierwszej rundzie po uderzeniach stopując solidnego Zoumana Cisse.

- Cześć Adam. Powiedz na początek jak samopoczucie przed kolejną walką?
Adam Wieczorek: Witam serdecznie. Czuję się świetnie, jestem w bardzo dobrej formie i już nie mogę doczekać się walki.

- Czym jest dla ciebie kontrakt z organizacją Spartan Fight?
AW: Spartan Fight jest bardzo prężnie rozwijającą się organizacją. Ich gale stoją na wysokim poziomie. Myślę, że jeżeli wszystko będzie się dalej rozwijało w tym samym tempie, to w przyszłości mogą stworzyć konkurencję największym organizacjom w naszym kraju. Dla mnie kontrakt w Spartan Fight to możliwość walki z bardzo dobrymi zawodnikami oraz pokazanie się przed własną publicznością. Włodarze zaproponowali mi bardzo korzystne warunki, jestem bardzo zadowolony, że będę mógł wystąpić na październikowej gali.

- Jak wyglądają przygotowania do tego starcia?
AW: Parter szlifujemy jak zawsze pod okiem Maćka Poloka w Gracie Barra Chorzów. O moją stójkę dba trener Witold Kostka w klubie Paco Team Katowice. Jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem, pracujemy bardzo mocno. Jeżeli chodzi o mnie, są to moje najcięższe przygotowania. Na każdym treningu mamy bardzo mocną grupę, zarówno w parterze jak i w stójce, więc czego chcieć więcej.

- Twoim przeciwnikiem będzie Igor Sliusarchuk. Co wiesz na jego temat?
AW: Przeciwnik na pewno jest doświadczony. Stoczył prawie 30 walk, dużo nokautuje. Widziałem jakąś walkę z 2015 roku, można powiedzieć, że lubi się bić.

- Mirosław Okniński wspominał, że chcieli na gali w Warszawie zorganizować twój rewanż z Zoumaną Cisse. Jak wygląda ta sprawa i czy ten rewanż jest potrzebny twoim zdaniem?
AW: Na ten temat nie ma co się rozpisywać. Niech każdy sam sobie odpowie na to pytanie, czy taki rewanż jest potrzebny. Nie rozumiem na jakich zasadach w PLMMA dobierani są pretendenci do tytułu. Mogę tylko dodać, że o ponownym  zestawieniu mnie z Cisse dowiedziałem się z internetu.

- W ostatniej walce zaskoczyłeś. Zauważyłeś większe zainteresowanie swoją osobą po walce z Zoumaną Cisse?
AW: Od ostatniej walki dostałem bardzo dużo propozycji od różnych menedżerów, wybrałem firmę First Round Menagement z USA. Podpisaliśmy kontrakt i wyznaczyliśmy wspólny cel, do którego będziemy dążyć małymi krokami.

- Na swoim koncie masz walki tylko w Polsce, myślisz o startach za granicą?
AW: Jak na razie mam podpisany kontrakt z organizacją Spartan Fight na dwie walki i sześć miesięcy. Nie będę ukrywał, że kontrakt jest bardzo konkurencyjny i musiałbym dostać naprawdę dobrą ofertę, żeby bić się za granicą. Jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli, to może po jego zakończeniu będę walczył poza granicami kraju.

- Jakie masz wstępne plany na przyszłość?
AW: Jeżeli chodzi o mnie, chciałbym kiedyś zawalczyć w UFC, ale staram się nie wybiegać w przyszłość. W MMA ciężko jest planować. Zrobisz jeden zły ruch na treningu czy sparingu i kontuzja może cię wykluczyć na pół roku. Taka sama sytuacja jest w walkach. Wygrywasz przed czasem z dobrym przeciwnikiem i jesteś rozchwytywany, przegrywasz dwie walki i każdy cię skreśla.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić, lub komuś podziękować to proszę bardzo.
AW: Jak zawsze pozdrowienia dla całej rodzinki, wszystkich znajomych, Roberta Korala, Maciusia, Pawła Hadasia, Sowy, Kamila Jenela, Matrixa, Witolda Kostki, Maćka Poloka, Tomka Cieślika oraz dla całej ekipy Paco Team Katowice, Gracie Barra Chorzów, Gracie Barra Sosnowiec. Chciałbym też podziękować moim sponsorom, którzy pomagają mi w ciężkich przygotowaniach i wspierają jak tylko mogą! Są nimi: Catering BoxKitchen, www.BoxKitchen.pl, TVPasja.pl, ExtremeHobby, IK-SERWIS Serwis BMW, Mini BADHAUS, Odzież sportowa, uliczna i kibicowska, NEOTERMO, Silesia Modern, BG-Trade, Huta Mocy.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.