JACEK GAŁĄZKA: POKAŻĘ JAK BOKSER KOPIE

Jacek Gałązka z klubu Akerman Sokołów Podlaski dość późno zaczął startować, jednak pokazał, że jest ulepiony z twardej gliny w walce na Grappler Night Extra. Teraz zawodnik z Sokołowa staje przed kolejnym wyzwaniem w postaci Rafała Jastrzębskiego z KO Fight Club Łuków w walce K-1 na Grappler Night 4 22 października w Mińsku Mazowieckim. Poznajcie Jacka Gałązkę.

Witaj Jacku! Na ostatniej gali Grappler Night wygrałeś z Tomaszem Litewnickim. Raz miałeś rywala na deskach. Powiedz, jak wspominasz tamtą walkę? Była to trudna walka? Czego zabrakło do skończenia pojedynku przed czasem?
Witam wszystkich czytelników serwisu sporty-walki.org. Swoją ostatnią walkę na gali Grappler Night stoczyłem na zasadach boksu w Halinowie. Nie była to łatwa walka, gdyż walczyłem nie tylko z przeciwnikiem, ale również z kontuzją. Miałem kontuzjowaną lewą dłoń. Na dwa tygodnie przed walką naderwałem lewy biceps, jednak postanowiłem wyjść do walki. Chciałem bardzo wystąpić na tej gali, ponadto liczyło na mnie wiele osób: rodzina, przyjaciele i koledzy z klubu Akerman Sokołów Podlaski. Myślę, że ta kontuzja wpłynęła na moją dyspozycję i był to jeden z powodów, oprócz oczywiście odporności rywala, że nie udało mi się skończyć walki przed czasem.

Podczas Grappler Night Extra w Halinowie po raz pierwszy walczyłeś przed liczną publicznością, galę nagrywała telewizja. Nie miałeś syndromu debiutanta, czyli stresu, który uniemożliwił pokazanie pełni możliwości?
Nie ukrywam, że było trochę stresu, ale bywałem w swoim życiu już w bardziej stresujących sytuacjach, więc i z taką presją potrafiłem sobie poradzić. Tak naprawdę stres zniknął, gdy zabrzmiał pierwszy gong. Wtedy już nic się nie liczyło tylko walka z przeciwnikiem, który stał wtedy naprzeciw mnie.

Sokołów Podlaski nie jest znany z fighterów. Najsłynniejszym jest zawodnik UFC, Daniel Omielańczuk, a zaraz potem znam tylko Ciebie. Powiedz, czy w Sokołowie jest gdzie trenować poza Akermanem? Czy ludzie są przychylni do osób trenujących na Twoim przykładzie?
W moim mieście, Sokołowie Podlaskim jest klub kickboxingu i boksu, Akerman w którym ja sam trenuję. Ponadto w naszym mieście jest również klub MMA o nazwie Energy Family Klub. Każdy więc może znaleźć coś dla siebie, w zależności od swoich preferencji co do sportów walki

Postawiłeś sobie kolejne wyzwanie, walkę w formule K-1. Skąd pomysł na przekwalifikowanie się do tej formuły, a nie np. do full-contact?
Pewnie nieco Cię zdziwię, ale w ogóle nie musze się przekwalifikowywać. W naszym klubie trenujemy również K-1, a wszystko to za sprawą naszego pierwszego trenera, Tomasza Wiewiórki główny nacisk jest kładziony na boks, czyli na podstawę sportów walki. Nie ukrywam, że trenuję również kopnięcia i uderzenia kolanami. Będziecie zaskoczeni podczas mojej walki z Rafałem Jastrzębskim, że bokser tak operuje nogami.

Twoim rywalem będzie Rafał Jastrzębski z Łukowa. Jest wspólny mianownik między wami w postaci Tomasza Litewnickiego. Co możesz powiedzieć na ten moment o przeciwniku?Widziałem już walki Rafała i mogę tylko potwierdzić ogólną opinię, że jest to dobry i twardy zawodnik, który nie unika walki. Ja też nie zamierzam uciekać w ringu, więc spodziewam się naprawdę twardego pojedynku i walki cios za cios.

Jak przebiega okres przygotowań? Gdzie się przygotowujesz? Czy po wakacjach jest sporo roboty, by powrócić do formy czy w wakacje też trenowałeś?
Wiadomo jakie są wakacje, każdy chce wtedy wypocząć i mi też zdarzyła się krótka przerwa od treningów. Od trzech miesięcy jednak ciężko trenuję, by 22 października wyjść do ringu w życiowej formie. Trenuję w klubie Akerman w Sokołowie, a także jeżdżę do pobliskich Siedlec, gdzie trenuję w klubie Fight Club Boxer pod okiem Andrzeja Garbaczewskiego, który jest trenerem kadry Polski, oraz z jego synami: Maciejem i Rogerem, którzy są utytułowanymi kickboxerami. Zobaczycie, jaką formę wypracowałem już za niewiele ponad dwa tygodnie.
Korzystając z okazji chciałbym pozdrowić rodzinę, znajomych i kolegów z klubu. Zapraszam na moją kolejną walkę, Grappler Night 4, 22 października.

Rozmawiał Paweł Sawicki

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.