WSOF: VINNY MAGALHAES ZAKOŃCZYŁ KARIERĘ

Utytułowany grappler oraz solidny zawodnik MMA Vinny Magalhaes, po ostatniej porażce zapowiedział przejście na emeryturę, jednak nie oznacza to, że jeszcze nie zobaczymy go na prestiżowych zawodach ADDC. 32-letni zawodnik zawiesza rękawice na kołku, po tym jak w piątek na gali WSOF 33, nie udało mu się zdobyć tytułu kategorii półciężkiej. Przegrał pewnie na punkty z Davidem Branchem.

'Penzao' kończy z dorobkiem czternastu zwycięstw i ośmiu porażek, tylko raz stawał do decyzji sędziów, pozostałe walki kończył przed czasem. Początek kariery Brazylijczyka nie wyglądał za dobrze, przelatał zwycięstwa z wieloma porażkami. Debiut w największej federacji na świecie zaliczył już w roku 2008, kiedy to przegrał szybko z Ryanem Baderem i na punkty z Eliotem Marshallem. W roku 2010 widzieliśmy przemianę fightera z Rio De Janeiro, który zaliczył kolejne pięć zwycięstw z rzędu. W nich Vinny wystąpił w federacji M-1 Challenge, w której był mistrzem, pokonując przed czasem Viktora Nemkova czy Mikhaila Zayatsa. W roku 2012 nastąpił udany powrót do UFC, kiedy to w Kanadzie poddał w drugiej rundzie Igora Pokrajaca. Kolejne dwie walki w amerykańskim gigancie to porażka na punkty z Philem Davisem i już po 14 sekundach znokautował go Anthony Perosh. Po tych walkach był on zwolniony z UFC i już właśnie wtedy był bliski rozłąki z MMA. Mimo wszystko Magalhaes wrócił szybko zwyciężając w Meksyku, a następnie zdobył pas federacji Titan FC, poddając w trzeciej odsłonie Jasona Brilza. W poprzednim roku nadszedł debiut w federacji WSOF, kiedy to szybko poddał Matta Hamilla, a przed ostatnią walką wypunktował Jake Heuna.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.