WSOF: VINNY MAGALHAES ZAKOŃCZYŁ KARIERĘ

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2016-10-12

Utytułowany grappler oraz solidny zawodnik MMA Vinny Magalhaes, po ostatniej porażce zapowiedział przejście na emeryturę, jednak nie oznacza to, że jeszcze nie zobaczymy go na prestiżowych zawodach ADDC. 32-letni zawodnik zawiesza rękawice na kołku, po tym jak w piątek na gali WSOF 33, nie udało mu się zdobyć tytułu kategorii półciężkiej. Przegrał pewnie na punkty z Davidem Branchem.

'Penzao' kończy z dorobkiem czternastu zwycięstw i ośmiu porażek, tylko raz stawał do decyzji sędziów, pozostałe walki kończył przed czasem. Początek kariery Brazylijczyka nie wyglądał za dobrze, przelatał zwycięstwa z wieloma porażkami. Debiut w największej federacji na świecie zaliczył już w roku 2008, kiedy to przegrał szybko z Ryanem Baderem i na punkty z Eliotem Marshallem. W roku 2010 widzieliśmy przemianę fightera z Rio De Janeiro, który zaliczył kolejne pięć zwycięstw z rzędu. W nich Vinny wystąpił w federacji M-1 Challenge, w której był mistrzem, pokonując przed czasem Viktora Nemkova czy Mikhaila Zayatsa. W roku 2012 nastąpił udany powrót do UFC, kiedy to w Kanadzie poddał w drugiej rundzie Igora Pokrajaca. Kolejne dwie walki w amerykańskim gigancie to porażka na punkty z Philem Davisem i już po 14 sekundach znokautował go Anthony Perosh. Po tych walkach był on zwolniony z UFC i już właśnie wtedy był bliski rozłąki z MMA. Mimo wszystko Magalhaes wrócił szybko zwyciężając w Meksyku, a następnie zdobył pas federacji Titan FC, poddając w trzeciej odsłonie Jasona Brilza. W poprzednim roku nadszedł debiut w federacji WSOF, kiedy to szybko poddał Matta Hamilla, a przed ostatnią walką wypunktował Jake Heuna.