GN 4: SŁAWOMIR SZCZEPAŃSKI NOWYM RYWALEM GAŁĄZKI

Paweł Sawicki, Informacja własna

2016-10-20

Niestety pech nie opuszcza organizatorów Grappler Night 4, która już w najbliższą sobotę odbędzie się w podwarszawskim Mińsku Mazowieckim. W walce wieczoru MMA Marcin Gałązka (4-1) poznał nowego rywala. Miejsce kontuzjowanego Artura Drążka z XYZ Academy Bydgoszcz zajmie równie doświadczony i solidny, Sławomir Szczepański (2-3) z warszawskiego Klubu Bokserskiego Pięściarz. Pojedynek będzie głównym daniem dla kibiców MMA podczas tej gali i co-main eventem całego wydarzenia.

Szczepański to doświadczony zapaśnik, który postanowił spróbować swoich sił w najwszechstronniejszej formule walki. Szczepański w zawodowym MMA debiutował we wrześniu zeszłego roku na praskiej gali MMA. Zawodnik mieszkający w Warszawie wygrał pojedynek, jak i drugi, który stoczył na PLMMA. Później zmierzył się z czołowym zawodnikiem wagi koguciej w Polsce, Dawidem Żywicą na Night of Heroes. Później stoczył dwa pojedynki dla zagranicznych organizacji: najpierw przegrał na rumuńskiej RXF w meczu Polska vs Rumunia, a ostatnio walczył na gali ACB w Olsztynie, gdzie również musiał uznać wyższość rywala zza wschodniej granicy. Po trzech porażkach z rzędu Szczepański chce w końcu powrócić na właściwe tory i przypomnieć o sobie fanom MMA w Polsce. Ponadto miał walczyć tydzień po Grappler Night, gdyż na kolejnej praskiej gali MMA w Warszawie miał zawalczyć z Islamem Mayrasultanovem, jednak z powodu kontuzji rywala pojedynek zdjęto z karty walk.

Marcin Gałązka to obiecujący zawodnik wagi lekkiej z powodzeniem prowadzony przez Marcina Frankiewicza z Klubu Wlaki Grappler. Mińszczanin wygrał cztery zawodowe walki w swojej karierze, a w ostatnim występie zadebiutował w jednej z najlepszych polskich organizacji, Fight Exclusive Night, na której pokonał Jakuba Łętowskiego z Fenixa Warszawa. Jak sam mówił w wywiadach przed walką Drążek miał być najtrudniejszym rywalem w jego karierze, jednak Szczepański też nie jest łatwiejszym przeciwnikiem, a ze względu na swój background zapaśniczy z pewnością będzie niewygodny. Zawodnik z Mińska Mazowieckiego walczy nie tylko o zwycięstwo, ale również o kontrakt z FEN, gdyż w razie porażki raczej nie wystąpi na FEN 15 w Warszawie, w marcu przyszłego roku.