MARCIN HELD: PRZGRAŁEM NA WŁASNE ŻYCZENIE

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2016-11-07

W sobotę na gali UFC Fight Night 98 w Meksyku swój debiut w UFC zaliczył nasz najlepszy lekki. Marcin Held przegrał po pewnej decyzji sędziów z weteranem Diego Sanchezem. Marcin w pierwszej rundzie pokazał się z dobrej strony, jednak w kolejnych był już słabszy od rywala. Diego po walce pochlebnie mówił o Polaku, podkreślając że jest twardy, i nie walczył jeszcze z tak mocnym zawodnikiem w płaszczyźnie bjj.

Oto pierwsze słowa Helda po walce, które napisał na swoim koncie społecznościowym:

Emocje po walce powoli opadają i wiem, że należy Wam sie kilka słów ode mnie. Wszyscy wiemy, że nie tak to miało wyglądać. Przegrałem na własne życzenie, taka prawda. Podobnie jak Wy nie spodziewałem sie takiego obrotu spraw. Trenowałem bardzo ciężko i będę trenować jeszcze ciężej żeby następnym razem was nie zawieść. Z porażki wyciągnę najwięcej jak mogę. Dziękuje za wsparcie, które od was otrzymałem i proszę o więcej. Nie skreślajcie mnie, bo ja się odbije i jeszcze będziemy się cieszyć ze zwycięstw. Nie wiem co jeszcze mógłbym napisać, nie chce szukać usprawiedliwień. Jedno jest pewne- jeszcze o mnie usłyszycie.