ACB 57: DWIE WALKI O PAS I NIE TYLKO

Piętnastego kwietnia w Moskwie odbędzie się ciekawa gala Absolute Championship Berkut 57, a w karcie walk znalazły się dwie walki o tytuł, które zapowiadają się bardzo ciekawie. W walce wieczoru zobaczymy wielki rewanż w kategorii koguciej, Magomed Magomedov zawalczy z Petrem Yanem. Do rewanżu miało dojść w poprzednim roku, jednak kontuzji doznał jeden z zawodników. Trzeba dodać, że ich pierwsza walka to kapitalny bój, który trwał 5 rund i był jednym z najlepszych pojedynków w mocno rozwijającej się federacji. Magomed zaliczył już pierwszą udaną obronę pasa, kiedy na jubileuszowej gali ACB 50 pod koniec czwartej odsłony poddał Olega Borisova. Yan także zaliczył już jedno udane starcie, wtedy na ACB 41 pewnie po jednogłośnej decyzji sędziów pokonał Eda Arthura.

W wadze średniej do obrony stanie utalentowany Albert Duraev, który zawalczy z Vyacheslavem Vasilevskym. Przypomnijmy, do ich starcia również miało dojść na jubileuszowej 50 edycji, jednak w ostatniej chwili 'Slava' doznał kontuzji, która go wykluczyła z walki. 'Machete' po ostatniej porażce w roku 2015 zaliczył aż cztery zwycięstwa, w tym jedno w Polsce, szybko zapewniając pierwszą porażkę w rekordzie Damiana Biłasa. To nie koniec, w ostatniej walce w zeszłym roku, zdobył tytuł poddając w piątej odsłonie solidnego Ustarmagomeda Gadzhidaudova. W ostatniej walce w Gruzji obronił tytuł w efektownym stylu, w pierwszej rundzie nokautując Michila Tsareva. Vasilevsky walczy ostatnio ze zmiennym szczęściem, po kapitalnej walce z Alexandrem Shlemenko i ostatecznie przegraną, zaliczył już udany start, pewnie na kartach sędziowskich pokonując doświadczonego Charlesa Andrade. Następnie po raz drugi zwalczył z rodakiem Shlemenką, z którym tym razem przegrał przez poddanie w trzeciej odsłonie. W ostatniej walce Vyacheslav wrócił na tor zwycięstw, przed własną publicznością bez problemów po jednogłośnej decyzji sędziów pokonując bardzo dobrze znanego w naszym kraju Matta Horwicha.

Również w kategorii lekkiej czeka nas mocne zestawienie, utalentowany Eduard Vartanyan podejmie Alexandra Sarnavskiyego, znanego jako weteran federacji Bellator. "Lionheart" po ostatniej szybkiej porażce w walce o pas z Abdulvakhabovem zaliczył kolejne dwa udane starcia. Eduard na początku trzeciej odsłony po uderzeniach zastopował doświadczonego Marcio Breno, a na koniec po niejednogłośnej decyzji sędziów pokonał Alexandra Shabliy. ''Tiger'' po kolejnych zwycięstwach podpisał kontrakt z mocną federacją Absolute Championship Berkut, na początku drugiej rundy znokautował go solidny Ustarmagomed Gadzhidaudov. W ostatniej walce Sarnavskiy pokazał się z dobrej strony u nowego pracodawcy, w trzeciej odsłonie po uderzeniach pokonując Ramazana Esenbaev.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.