MARTA WALICZEK ZADEBIUTUJE W MMA

Kickboxerka Marta Waliczek oficjalnie ogłosiła dołączenie do klubu DAAS Berserkers Bielsko-Biała, gdzie pod okiem Damiana Herczyka będzie trenowała do zawodowego debiutu w MMA. Przypomnijmy, że Waliczek to wielokrotna mistrzyni Świata, Europy i oczywiście Polski w K-1 Rules.

Oto co napisała na swoim koncie społecznościowym Marta:

    Zacznę od tego że zmiany są trudne. Bywają za to konieczne, jeśli chcemy podejmować nowe wyzwania, wyznaczać sobie nowe cele oraz przede wszystkim rozwijać się.
    Ostatnimi czasy sporo myślałam nad swoją sportową drogą. Nad tym co jeszcze chciałabym osiągnąć i jak się zmotywować do dalszej pracy nad sobą oraz swoimi umiejętnościami. Jedyną słuszną odpowiedzią na to stała się potrzeba dokonania zmian w swoim sportowym życiu. Po to by spróbować czegoś nowego i zrobić krok na przód.
    Dlatego miło mi oficjalnie poinformować że zostałam zawodniczką klubu DAAS Berserkers Bielsko -Biała , i że będę trenować pod okiem nowego trenera Damiana Herczyka .
    Nowy klub, nowe wyzwania , dużo ciężkiej pracy - czyli to co sportowca cieszy najbardziej.
    Pamiętam jak kilka lat temu przestałam uczęszczać na treningi karate i zapisałam się na zajęcia z kickboxingu do klubu Beskid Dragon. Jak szybko poczułam się pasjonatką tej dyscypliny sportów walki oraz jak szybko pojawiły się u mnie ambicje zawodnicze , które miałam wielki zaszczyt rozwijać pod okiem Pani Trener Agnieszki Turchan.
    Osoby która swoim doświadczeniem, uporem oraz ciężką pracą doprowadziła mnie do wielu tytułów Mistrzowskich, wydobywając ze mnie to co najlepsze, nieustannie motywując do pracy nad słabościami.
    To - jaką jestem teraz zawodniczką zawdzięczam Pani Trener Turchan. Dlatego pragnę podziękować jej za te wspólne lata treningów , które ukształtowały mój twardy charakter wojownika. Nie ukrywam że Pani Trener wpłynęła też na to jaką jestem osobą prywatnie, za co jestem i będę zawsze wyjątkowo wdzięczna.
    Dziękuję też trenerowi i prezesowi klubu Beskid Dragon Piotrowi Turchanowi.
    Kolegom i koleżankom, sparingpartnerom z klubu - za wspólny pot i łzy podczas zajęć na sali, za kibicowanie na zawodach i każde dobre chwile które były naszym udziałem przez te lata.

    "To brak wiary w siebie sprawia, że ludzie boją się podejmować wyzwania. Ja w siebie wierzę."- niech słowa Muhhamada Ali przyświecają zmianom i nowym rzeczom których postanowiłam się podjąć:)

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.