HANNA GUJWAN: MOŻE TO BYĆ OSTATNIA WALKA W K-1

Przedstawiamy rozmowę z Hanną Gujwan, która ósmego kwietnia stoczy swoją kolejną walkę. W formule K-1 zmierzy się z Natalią Leciejewską, podczas gali Ladies Fight Night 5 w Poznaniu.

W swoim dorobku Hanna ma walki amatorskie, zaczęła od porażki z Kingą Jendrasik przed czasem, a następnie efektownie pokonała po 47 sekundach Natalię Jędrysiak. Wystąpiła także w Poznaniu, na punkty przegrała z Dorotą Norek. Gujwan w zawodowym MMA zadebiutowała w tym roku na Ladies Fight Night 2, poddając w drugiej rundzie Diane Tałapaj. Trzeba także dodać, że toczy pojedynki w formule K-1.

W ostatniej walce 'Tyson' zadebiutowała w Japonii na dużej gali Rizin FF. Po dobrej walce przegrała w trzeciej rundzie przed czasem z gwiazdą publiczności Reną Kubotą. Mimo wszystko należą się jej wielkie brawa, ponieważ reprezentantka federacji Ladies Fight Night nie zawiodła swoją postawą. W pierwszej odsłonie Hanna świetnie narzucała tempo walki i inicjowała ataki. Polka częściej trafiała, jednak ryalka górowała siłą fizyczną. W drugiej rundzie Japonka ciągle korzystała z kopnięć na tułów, które robiły szkody. W świetnym stylu Rena obalała, jednak nasza reprezentantka także zaskakiwała ciągłymi 'słipami'. W trzeciej rundzie Kubota była zaskoczona odpornością i zadziornością naszej reprezentantki. Po kolejnym mocnym kopnięciu na wątrobę, Hanna z bólem padła na matę, a sędzia przerwał walkę.

- Cześć Haniu. Jak samopoczucie przed kolejną walką?
Hanna Gujwan: Cześć wszystkim. Dziękuję, bardzo dobrze.

- Ostatnio wyjechałaś do Holandii, to chyba bardzo dobre doświadczenie dla was?
HG: Każdy wyjazd na treningi to dobre doświadczenie. Marzyłam żeby pojechać do Mike'ś Gymu i dzięki organizacji Ladies Fight Night to marzenie się spełniło.

- Powiedz jak będzie wyglądała reszta przygotowań do tej walki?
HG: Przygotowuję się głównie w swoim klubie Strefa Sportów Walki Artfight i Muay Thai Millenium Rzeszów. Jeżeli mam okazję, to także jeżdżę do innych klubów w Polsce.

- Twoją przeciwniczką będzie Natalia Leciejewska. Co wiesz na jej temat?
HG: Z Natalią już dwa razy spotykałyśmy się na ringu amatorskim, a także kilka razy sparowałyśmy. Wiem jak walczy Natalia, ale ona też wie dużo o mnie. To jedna z najlepszych zawodniczek w Polsce w swojej kategorii wagowej. Damy bardzo dobrą walkę.

- Walczysz tym razem w K-1 Rules. Będzie dalej łączyła starty w dwóch formułach?
HG: Myślę, że to jedna z moich ostatnich walk w K-1, bo chciałabym się skupić bardziej na MMA. Ale będę rozważać ciekawe propozycję w stójce.

- Ostatnia walka w Japonii była chyba wielkim spełnieniem marzeń?
HG: Tak, oczywiście. Walczyć na tak dużych galach, wśród znanych zawodników, to chyba spełnienie marzeń każdego fightera.

- Mimo porażki postawiłaś wysoko poprzeczkę Kubocie. Myślisz może o rewanżu i czy sądzisz, że z czasem ona będzie w twoim zasięgu?
HG: Myślałam o rewanżu i moim zdaniem jest szansa za jakiś czas zawalczyć z Reną jeszcze raz. Ta walka mi dużo dała, wiem nad czym mam pracować i to robię. Odnośnie mojej kolejnej walki w Japonii - czekam na informację od Rizin. Jak będzie coś konkretnego, to o tym usłyszycie.

- Na koniec Haniu powiedz nam jakie masz plany, cele na ten rok 2017?
HG: Jak już wiadomo, 8-go kwietnia walczę na LFN i czekam na kolejne propozycję. W 2017 chciałabym stoczyć około czterech walk.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić, lub podziękować to proszę bardzo.
HG: Dziękuję mojemu trenerowi Rafałowi Antończakowi a także Danielowi Matuszkowi, Mariuszowi Mazurowi, Grzegorzowi Bigdoniowi i moim sparing partnerom. Organizacji LFN - Ladies Fight Night. Moim sponsorom: Kriss GSM, doping24.pl, Zawex, falowniki 24, epaulownia.com, Artfight. Maciejowi Donatowi za rehabilitacje. Maciejowi Małeczek za ułożoną dietę. Wszystkim moim bliskim i znajomym, którzy we mnie wierzą i mnie wspierają. I dziękuję za wywiad.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.