POLSCY RYCERZE NA PODIUM MISTRZOSTW ŚWIATA

Na arenie do walk byków la Monumental w Barcelonie zakończyły się mistrzostwa świata w sportowych walkach rycerskich federacji HMB. Rycerska Kadra Polski zajęła tam 3. miejsce wśród 30 reprezentacji.

Sportowe walki rycerskie rozwijają się w zawrotnym tempie. Pierwsze mistrzostwa były zorganizowane w 2009 roku na Ukrainie i brały w nich udział tylko 4 reprezentacje. W majówkę w Barcelonie kadr było 30, w tym tak egzotyczne jak Meksyk, Turcja czy Australia. Rozgrywki odbywały się w niesamowitej La Monumental w Barcelonie – dawnej arenie walk byków, zaś szatniami dla ponad 400 zawodników stały się właśnie zagrody dla zwierząt. Klimat imprezy pokazał, że i współcześnie publika chce oglądać gladiatorów w koloseum – na finałowe walki wieczorem sprzedano 10 tys. biletów za ponad 30 euro.

Zmieniła się nie tylko liczba uczestników, ale także cała dynamika walk. Taktyki są coraz bardziej precyzyjnie dopasowane do obrony przy szrankach oraz naprawdę precyzyjnych i bolesnych ciosów. Od lat prym w tej dyscyplinie wiodą Rosjanie, za którymi podążą Ukraina. To w tych krajach sportowe walki rycerskie mają status półzawodowy co pozwala na rozwijanie się dyscypliny. Zawodnicy i zawodniczki z tych dwóch krajów zdominowali wszystkie konkurencje. Polacy jednak bardzo dobrze przygotowali się do konkurencji indywidualnych i dzięki temu zajęli aż trzecie miejsce w klasyfikacji medalowej.

Polska reprezentacja wraca do kraju z trzema medalami:
• Srebrny medal dla Krzysztofa Szateckiego za pojedynki 1 vs 1 miecz i puklerz;
• Srebrny medal dla Roberta Szateckiego za pojedynki 1 vs 1 miecz i tarcza;
• Srebrny medal dla Mai Olczak za pojedynki 1 vs 1 miecz i tarcza.

W kategoriach 5 vs 5 i 21 vs 21 naszym walczącym nie udało się zdobyć medali. Z trzech drużyn w „piątkach” dwie weszły do 6-drużynowych półfinałów, jedna zatrzymana została na etapie ćwierćfinału. Z kolei w kategorii królewskiej  (21 vs 21) po zaciętej walce kadra musiała uznać wyższość Wielkiej Brytanii i zajęła 5-6 miejsce. W tej kategorii Ukraina w finale pobiła Rosjan co było pierwszą detronizacją w historii mistrzostw świata. 

Medale indywidualne to jednak nie koniec osiągnięć kadry – Mai Olczak wzięła udział w konkurencji 3 vs 3 gościnnie w zespole Australii, który zajął 3. miejsce tuż za Rosjankami i Ukrainkami. Dodatkowo Damian Łakomski wygrał konkurs na najbardziej historyczną zbroję – jego pancerz zrobił wrażenie nie tylko na jury konkursu, ale też i na fotoreporterach, którzy licznie oblegali polskiego chorążego. 

Jakie następne plany Rycerskiej Kadry Polski? Zawodnicy już szykują się do odbywających się pod koniec maja mistrzostw świata federacji IMCF, w której nie partycypuje Rosja. Tam o medale będzie łatwiej, chociaż mistrzostwa świata w Barcelonie udowodniły, że nie ma słabych zespołów na świecie. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.