HENRY CEJUDO: LEKARZ POWIEDZIAŁ ŻE MOGĘ WALCZYĆ

Były pretendent do pasa mistrza UFC wagi muszej i złoty medalista olimpijski w zapasach, Henry Cejudo był ostatnio gościem programu MMA Hour. W rozmowie z prowadzącym Cejudo mówił o powodach wycofania się z UFC 211, którym była kontuzja dłoni. Tym samym doskonałego zapaśnika czeka przerwa od walk. Zobaczcie, co on sam powiedział na temat swojego urazu.

- Uderzyłem na sparingu swojego partnera w okolice czubka głowy. Moja ręka nagle zaczęła bardzo boleć, ale myślałem, że środki przeciwbólowe stosowane domiejscowo załatwią sprawę. Bolały mnie wszystkie osiem kości śródręcza, miałem problem z tak prostymi rzeczami jak otwieranie drzwi lub prowadzenie samochodu. Próbowałem wszystkiego: rehabilitacji, okładów z lodu. Myślałem, że coś pomoże, jednak nie miałem racji. Miałem nadzieję, że podczas walki pod wpływem wyrzutu adrenaliny zapomnę o bólu. W poniedziałek okleiłem swoje ręce najbardziej profesjonalnie i ostrożnie jak tylko potrafiłem i zacząłem uderzać w tarcze. Po pierwszym czy drugim uderzeniu wiedziałem, że nie wyprowadzę ani jednego ciosu więcej. Czułem jakby moja dłoń była oddzielona od nadgarstka. Bolało niemiłosiernie. Plan na walkę był taki, bym skorzystał ze swoich zapasów oraz oczywiście boksu. Mając odłączoną prawą rękę co mogłem zrobić oprócz obalenia i leżenia na swoim rywalu? Jakie obrażenia bym mu zadał z góry. Na drugi dzień po tarczach otwierałem tubkę pasty do zębów i ból powrócił. Pomyślałem, że trzeba użyć kortyzonu, zacisnąć zęby i nie odwoływać walki. Poszedłem jednak do lekarza zrobić drugie prześwietlenie i usłyszałem diagnozę. Nie do końca znam terminologię medyczną, ale lekarz mi wytłumaczył, że mogę walczyć, ale zadając kilka mocnych ciosów uszkodzę rękę tak, że konieczna będzie operacja. Nie miałem problemów z wagą, na tydzień przed galą miałem 8 funtów ponad limit kategorii (ok 3,5 kg przyp. Red.). Lekarz powiedział, że mogę walczyć, jednak gdybym był dzieckiem to by mi zabronił. Wiedząc jednak, że jestem sportowcem zostawił decyzję mnie.

Cejudo miał walczyć z bratem byłego mistrza UFC i WEC w wadze lekkiej, Anthony’ego Pettisa, Sergio. Jak już wiecie walka nie doszła do skutku i czekamy na ogłoszenie kolejnej walki tej dwójki. Nie wiadomo, czy dojdzie do ich starcia, czy obydwaj otrzymają nowych przeciwników. Wszystko jest już teraz w rękach matchmakerów organizacji UFC. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.