IBJJF: LO I DERN NAJLEPSI, WARDZIŃSKI NA 35 MIEJSCU

Leandro Lo oraz Mackenzie Dern zostali uznani najlepszymi zawodnikami BJJ w dywizji czarnych pasów organizacji IBJJF. Oboje oprócz honorowego tytułu otrzymają po 15 tysięcy dolarów, co jest kwotą ogromną patrząc na wcześniejsze dokonania IBJJF w wypłacaniu gaż zawodnikom. W rankingu czarnych pasów znajduje się jeden Polak, Adam Wardziński jest na 35 pozycji.

Na wynik miały miejsce przede wszystkim sukcesy odnoszone podczas imprez IBJJF. Najwięcej punktów rankingowych można było zdobyć oczywiście za Worldsy, czyli coroczne mistrzostwa świata BJJ organizowane w Stanach Zjednoczonych. Nieco mniej punktów przynosiły zwycięstwa w takich turniejach jak: Pan Ams (mistrzostwa PanAmeryki) mistrzostwa Europy w Lizbonie i inne lokalne turnieje. 

W rankingach wcześniej notowany był również pierwszy Polak, który zdobywał medale w czarnych pasach w najbardziej prestiżowej kategorii wiekowej, adulto, Maksymilian Wiśniewski, jednak z powodu nieaktywności wypadł po prostu z rankingów. 

IBJJF poszło w końcu po rozum do głowy i zaczęło rozdawać pieniądze, które wcześniej w hurtowych ilościach pobierało za opłaty licencyjne od zawodników. Powodem tego jest rozwój UAEJJ, czyli federacji założonej przez szejków ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którzy nie żałowali grosza na nagrody dla zwycięzców ich turniejów, łącznie z przelotami na mistrzostwa świata ich federacji i zakwaterowanie zawodników w hotelach. Jeśli więc ktoś ma wprowadzić BJJ na olimpiadę, to zdecydowanie będą to hojni szejkowie z ZEA, a nie Brazylijczycy z IBJJF. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.