SZPILKA: CHCIAŁBYM W KOŃCU DOJECHAĆ ZIMNOCHA

W kuluarach mówi się, że jeśli Artur Szpilka (20-2, 15 KO) pokona w lipcu Adama Kownackiego, a Krzysztof Zimnoch (22-1-1, 15 KO) upora się we wrześniu z Joeyem Abellem, wówczas pod koniec roku w końcu będą mogli wyjść naprzeciw siebie i załatwić stare porachunki.

"Szpila" nie ukrywa w rozmowie z Kamilem Wolnickim, że czeka na taki finał swojej "przyjaźni" z Zimnochem. Ale nie wyklucza, że stoczy pojedynek z kimś innym.

- Są plany na występ w Polsce pod koniec roku. Chciałbym w końcu "dojechać" Zimnocha. Jeżeli dopniemy wszystkie szczegóły, będzie walka. Jeśli jednak coś nie będzie pasowało, to powalczę z kimś innym - mówi były pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.