MŚ IBJJF: WARDZIŃSKI OSZUKANY, DWA SREBRA POLAKÓW

W zeszłym tygodniu tradycyjnie w kalifornijskim Long Beach odbywały się mistrzostwa świata w brazylijskim jiu jitsu federacji IBJJF. Wśród startujących byli Polacy, którzy zdobyli medale, jednak nasz najlepszy zawodnik, Adam Wardziński został oszukany przez sędziów tuż przed fazą medalową.

Zawodnik z Poznania w ćwierćfinale trafił na będącego dłużej na scenie BJJ wśród czarnych pasów Dimitriusa Souzę i sędziowie nie zaliczyli Adamowi punktów, które tak naprawdę pozwoliłyby cieszyć się polskim fanom BJJ z historycznego, pierwszego medalu w najbardziej prestiżowej kategorii czyli adulto czarnych pasów. Niestety zrzeszająca najlepszych chwytaczy na świecie organizacja po raz kolejny zaliczyła wpadkę, o ile można tak to nazwać, i znów podkopała swój autorytet.

Znając jednak Wardzińskiego taka sytuacja zmotywuje jeszcze bardziej podopiecznego Alana Finfou, by w kolejnych pojedynkach nie zostawiać nic w rękach sędziów i może się on przerodzić w prawdziwego killera kończącego walki przed czasem. Na pewno ma ku temu predyspozycje.

Dwa srebrne medale wywalczyli zawodnicy, którzy na co dzień trenują poza granicami Polski. Wychowanka Zbigniewa Tyszki z Piranha Grappling Gdynia, Maria Małyjasiak reprezentująca Zenith BJJ zdobyła srebro w wadze ciężkiej. Partnerka życiowa doskonałego zawodnika BJJ, Abmara Barbosy nie startowała w kategorii open.

Drugim medalistą, który stanął na drugim stopniu podium był Gerard Łabiński. Polak reprezentujący NS Brotherhood rywalizował w dywizji superciężkiej. I to by było na tyle jeśli chodzi o sukcesy Polaków. Wielka szkoda, że przez cały sezon Mieszkowi 'Miexonowi' Maciejewskiemu nie udało się uzbierać wymaganej ilości punktów rankingowych, by móc wystartować. Miejmy jednak nadzieję, że w przyszłym roku zarówno ilość naszych reprezentantów jak i ich zdobycze medalowe będą większe.

Wśród czarnych pasów tradycyjnie tytuły trafiały w ręce Brazylijczyków. Wyjątkiem był czwarty tytuł mistrza świata dla Stanów Zjednoczonych, który wywalczył w wadze lekkopiórkowej Michael Musumeci. W pozostałych kategoriach wygrywali faworyci jak Andre Galvao, Leandro Lo czy najlepszy obecnie zawodnik BJJ na świecie, Marcus 'Buchecha' Almeida, który wyrównał osiągnięcie Rogera Gracie i ma w swojej kolekcji już 10 tytułów mistrza świata w czarnych pasach.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.