RUBENS COBRINHA Z WIELKIM SZLEMEM BJJ

Mający na karku już 37 lat, Rubens ‘Cobrinha’ Charles wygrał tegoroczne mistrzostwa świata brazylijskiego jiu jitsu federacji IBJJF. Zawodnik i trener Alliance zdobył piąty tytuł mistrza świata, ale to nie jedyne jego tegoroczne osiągnięcie, bowiem zdobył też tzw. wielkiego szlema BJJ.

Chodzi o złote medale na czterech największych imprezach BJJ w roku: mistrzostwach świata, mistrzostwach Europy, mistrzostwach Panameryki i mistrzostwach Brazylii. Przedstawiamy poniżej krótką wypowiedź zawodnika po tym turnieju, jakiej udzielił serwisowi Graciemag.com:

- W tym roku obiecałem sobie, że wystartuję w każdym dużym  turnieju i jestem naprawdę szczęśliwy, że udało mi się wywalczyć wielkiego szlema BJJ. Byłem najlepszy w wadze piórkowej przez cztery lata i dopóki nie otworzyłem własnej akademii w Los Angeles, to byłem na topie. Wtedy moje priorytety się zmieniły. Oczywiście dalej rywalizowałem na matach, ponieważ to kocham i nie mogłem nie walczyć na mistrzostwach świata, ale nie byłem w pełni skoncentrowany tylko na startach, musiałem też zarządzać swoją akademią, by to przedsięwzięcie okazało się sukcesem. Jeśli chodzi o moje dalsze plany, to zamierzam obronić tytuł ADCC w Finlandii i dalej moje plany nie sięgają. Nie wiem, czy za rok będę w ogóle startował, co dopiero mówić o walkach w obronie tytułu mistrza świata. Nie planuję nic dalej niż kolejne ADCC, po nich zobaczymy co zrobię.

‘Cobrinha’ to jeden z najlepszych zawodników na świecie do historii przejdą jego walki z Rafaelem Mendesem, które toczył na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku. Zawodnik Alliance zaczął dość późno swoją przygodę z BJJ, jednak jest przykładem na to, że z odpowiednim podejściem można zajść wysoko rozpoczynając karierę sportową w późnym wieku. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.