KOK: ARTUR BARADYN PRZEGRYWA PO DOBREJ WALCE

Drugim Polakiem, który pojawił się na ringu podczas gali KOK Special Summer Edition w litewskiej Kłajpedzie był reprezentant Humana Białystok, Artur Baradyn. Podopieczny Krzysztofa Humieńczyka przegrał jednogłośną decyzją z Henrikasem Viksraitisem

Pojedynek zaczął się nieco ospale dla zawodnika reprezentującego białostocki klub Human. Z czasem jednak Baradyn zaczął korzystać z długiego prawego krzyżowego i uderzeń na korpus. Na 35 sekund przed końcem pierwszej odsłony Litwin wyprowadził doskonałą akcję pięściami i zakończył akcję niskim kopnięciem, po którym Polak stracił równowagę. Sędzia oczywiście nie liczył Polaka, który jeszcze w ostatniej sekundzie przyjął lewy podbródkowy. 

Druga runda zaczęła się od dzikiej wymiany, w której Litwin wydawał się być trafiony i zwolnił tempo chroniąc się za podwójną gardą. Zawodnik Hunama Białystok w tym czasie trafiał na tułów. Litwin odgryzał się reprezentantowi Polski, ale pierwsza połowa drugiej rundy należała do naszego zawodnika. Druga połowa rundy upłynęła jednak na obronie Baradyna w narożniku, który broniąc się przed kombinacjami Litwina przyjął kilka ciosów i wysokie kopnięcie. 

W trzeciej rundzie Litwin od razu trafił kolanem z wyskoku. Baradyn wydawał się być już bardzo zmęczony, ciężko oddychał i był znacznie mniej aktywny. Polak dał się gonić po ringu i zapędzać do narożnika. Dopiero w ostatniej minucie pojedynku ruszył do ataku trafiając kombinacjami i uderzeniami na tułów. Sędziowie jednak wskazali na Litwina, chociaż Artur Baradyn nie ma się czego wstydzić, bo pokazał się z całkiem dobrej strony. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE
KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.