BLOG ALEKSANDRY KRZEMIENIECKIEJ Z MŚ TAEKWONDO #6

Przed naszymi czytelnikami szósta część bloga Oli Krzemienieckiej z Mistrzostw Świata taekwondo w Korei. Polacy rozpoczęli zmagania o medale, zapraszamy do lektury.

Skrajne emocje drugiego dnia zawodów a pierwszego dla Polski walczącej. Mój klubowy kolega Karol Holubowicz bardzo dobrze zaczął swój start, deklasując w pierwszej walce swojego przeciwnika przed czasem. Niestety w drugiej walce uległ reprezentantowi USA. Jak to mówią porażki to szczeble sukcesu, wierzę, że jeszcze pokaże na co go stać :) Jutro startuje dwójka Polaków w kategoriach do -67kg kobiet i -68kg mężczyzn. Trzymajcie mocno kciuki za sukcesy naszej reprezentacji. Ja muszę nałożyć mała poprawkę co do mojej drabinki gdyż zmienili mi losowanie przez błąd w rankingu. Tak więc moja pierwszą przeciwniczką będzie nie Słowenka a Venezuelka. Po obejrzanych walkach Karola i oczywiście zrobionym treningu wróciłam trochę odpocząć i zjeść kolacje, dziś znowu przygotowaną przez nas same :) Odkryłyśmy dziś z dziewczynami niezłe "przysmaki" w pobliskim sklepie: robaki w konserwie i lody o smaku serowo malinowym ! Chyba nie podejmę się próby spróbowania ich.. Wracając do klimatu taekwondo, właśnie zakończyły się finały kategorii, które zaczęły swoje eliminacje wczoraj. Korea zdominowała obydwie, zdobywając tym samym dwa pierwsze złote medale na trwających Mistrzostwach. Oby w kolejnych dniach na szczycie podium wisiała już tylko biało-czerwona flaga.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.