ALISTAIR OVEREEM EWAKUOWANY PO EKSPLOZJI

Alistair Overeem, który przygotowuje się do trzeciej walki z Fabricio Werdumem w teamie Grega Jacksona przebywa w hotelu w Alburquerque, a raczej przebywał bo doszło tam do eksplozji oraz pożaru. Na szczęście zawodnikowi wagi ciężkiej nic się nie stało, poza wystraszeniem się nie na żarty.

Według raportów straży pożarnej z magazynka, który znajdował się obok pokoju jednego ze zwycięzców turnieju ciężkiego K-1 wydobywał się dym i szalały płomienie. Na szczęście obyło się bez uszczerbku na zdrowi zarówno zawodnika MMA, jak i cywilów czy strażaków. Oto relacja samego zawodnika:

- Usłyszałem wielkie bum. Myślałem, że nic się nie dzieje, a wtedy przyszedł jeden z moich klubowych kolegów i powiedział, że musimy się wynosić. Widziałem wielką, czarną chmurę dymu.  To było nieco przerażające, ale myślałem, że sytuacja jest już opanowana. - powiedział Holender dla jednej z miejscowych gazet.

Overeem w najbliższą sobotę zawalczy z Fabricio Werdumem podczas gali UFC 213 w Las Vegas. Będzie to trzecie starcie pomiędzy tą dwójką i to już w trzeciej dużej organizacji, gdyż dwa poprzednie boje miały miejsce w nieistniejącym już japońskim Pride, wtedy wygrał Werdum, oraz w nieistniejącym amerykańskim Strikeforce, wtedy wygrał Overeem. Obydwie organizacje zostały kupione i zamknięte przez ówczesnego właściciela UFC, grupę ZUFFA. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.