TRAVIS BROWNE O WŁAMANIU I ŚLUBIE Z RONDĄ

Kilka dni temu informowaliśmy was o kradzieży z włamaniem do domu Rondy Rousey i Travisa Browne. Teraz zawodnik wagi ciężkiej UFC przemówił w tej sprawie i uchylił rąbka tajemnicy, jak udało mu się złapać włamywaczy, którymi okazali się być młodzi deskorolkowcy. 

- Pojechaliśmy do domu tuż przed wylotem do Nowej Zelandii. Zauważyliśmy, że kilka rzeczy nie było na swoim miejscu, albo w ogóle ich nie ma. Rozejrzeliśmy się i po chwili zauważyliśmy, że niektóre z nich kompletnie znikły. Przejrzeliśmy więc nagrania z kamer bezpieczeństwa. Odtworzyliśmy materiał z czterech ostatnich dni i zobaczyliśmy, kto to zrobił. Zrobiłem zdjęcia i wrzuciłem do siebie na telefon. Zauważyliśmy z Rondą, że wszyscy mieli deskorolki. Niedaleko naszego domu jest słynny skatepark, więc poszedłem tam od razu i zobaczyłem dwóch chłopaków i dziewczynę. Obszedłem ich dookoła i udałem się na posterunek policji, mówiąc im gdzie oni są. Próbowali uciec, schować się w tłumie, ale kilka godzin później zostali aresztowani. Nie odzyskaliśmy jeszcze wszystkich rzeczy, jednak medale Rondy okazały się być gwoździem do trumny dla włamywaczy. Były na nich odciski palców tej trójki. Nie wiem na ile prawdą jest, że oni spali w naszym łóżku, ale na pewno spali w gościnnej sypialni. To trochę dziwne. - skwitował zawodnik wagi ciężkiej, który dzisiaj podczas UFC 213 stoczy swoją kolejną walkę.

Browne wypowiedział się również na temat zawarcia związku małżeńskiego z Rondą Rousey. Powiedział w wywiadzie przed walką, że będzie to niebawem. Na razie ma na głowie walkę podczas UFC 213. Browne już raz był żonaty, jednak porzucił pierwszą wybrankę swego serca dla byłej mistrzyni UFC w wadze koguciej. Zawodnik został nawet oskarżony przez byłą żonę, z którą byli małżeństwem około półtora roku, o przemoc domową, jednak zarzuty wystosowane przez byłą małżonkę nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości. Z byłą żoną ma dwójkę dzieci, dwóch synów o imionach: Kaleo i Keawe. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.