WALKA WIELKICH LEGEND ZE ZŁOTEJ ERY MUAY THAI

Bez formy, zalani tłuszczem, z nadwagą, ale wciąż mający rzesze swoich fanów na całym świecie. W Tajlandii dojdzie do kolejnego starcia legend Muay Thai. Słynny Orono zmierzy się z Rotnarongiem, a pojedynek wycenia się na 500 tysięcy bathów.

Znający się jak stare małżeństwo zawodnicy ostatnio brali udział w akcji promującej ich pojedynek. Obydwaj przebrali się w spodenki do Muay Thai i z gołymi torsami pojawili się w ringu. Oczywiście próżno szukać u nich formy z najlepszych lat, jednak ich nazwiska wciąż elektryzują fanów Muay Thai na całym świecie. Nie brakowało również wymian słownych między tą dwójką, która prywatnie się przyjaźni. Trochę jednak o samych fighterach, których będzie można oglądać niebawem w ringu.

Orono Por. Muang Ubon jest trzykrotnym mistrzem słynnego stadionu Lumpinee, na którym walczył chociażby z dwoma najbardziej popularnymi ‘farangami’ [zawodnicy Muay Thai spoza Tajlandii – przyp. red.] w historii czyli Australijczykiem Johnem Wayne Parrem oraz świętej pamięci Holendrem, Ramonem Dekkersem. Właśnie tymi pojedynkami zdobył sławę na zachodzie, a później walczył chociażby na holenderskich galach Slammm pokazywanych przez telewizję Europsport. 

Jego przeciwnikiem będzie Rotnarong Daowbpaetrew. W przeszłości ten zawodnik był mistrzem drugiego słynnego stadionu Muay Thai, Rajadamnern. Słynął on z akcji, którą później przyswoił sobie uznawany za jednego z najlepszych obecnie zawodników Muay Thai na świecie, czyli Saenchai, a w Polsce wykonuje tą technikę Bartosz Batra. Chodzi o słynny cartwheel kick, nazywany również kopnięciem Saenchaia, czy kołowrotkiem. 

Obydwaj jak już wspomnieliśmy są przyjaciółmi od wielu lat. Orono i Rotnarong trenowali razem w klubie 13 Coins w Bangkoku. Później Rotnarong przeniósł się do Isaan, żeby pracować w swoim rodzinnym mieście, Phutthaisong, jako oficer policji. Orono już od wielu lat pozostaje na emeryturze natomiast Rotnarong w 2012 roku wróccił do ringu i do dzisiaj pozostaje aktywny. Walczy w mniejszych imprezach jednak nie przeszkodziło mu to stoczyć pojedynek na stadionie Rajadamnern oraz na ostatniej imprezie urodzinowej króla na Lumpinee. Mimo zaawansowanego wieku i cofaniu się linii włosów nie odwiesza on rękawic na kołek. 

Sama historia wyzwania, jakiego podjęli się obydwaj zawodnicy jest ciekawa. Okazuje się, że to Rotnarong zaproponował promotorom, by odezwali się do innej legendy Muay Thai. Niedługo potem obydwaj zaczęli wymieniać między sobą uprzejmości na facebooku, a pojedynek oficjalnie ogłoszono. Grupa promocyjna Sorr. Jor. Wichitbpaetrew ogłosiła, że walka odbędzie się 11 sierpnia na słynnym stadionie Lumpinee. Minimalna kwota zakładów pomiędzy obydwoma obozami musi wynieść 500 tysięcy bathów (około 18 tysięcy dolarów) i obie ekipy zmuszone były wpłacić 10 procentowy depozyt, a także ustalić zasady walki. Samo ogłoszenie walki odbywało się w tajskiej telewizji. Nie wiadomo czy Panowie naoglądali się za dużo konferencji prasowych z udziałem Conora McGregora i Floyda Mayweathera, ale od kiedy ogłoszono walkę ani jeden, ani tym bardziej drugi, nie są w stanie zamknąć ust i przestać się zaczepiać.

Mający 45 lat Orono jest zaledwie rok starszy od swojego przeciwnika. Gdy był mistrzem Lumpinee ważył zaledwie 61 kg. W 1994 roku wygrał tytuł za najlepszą walkę w Tajlandii. Ciężko jest zrozumieć, dlaczego Rontarong wybrał na swojego przeciwnika kogoś o posturze i rozmiarach Orono, który jest jakieś 10 centymetrów wyższy od rywala. Rotnarong gdy był mistrzem stadionu Rajadamnern ważył zaledwie 54 kg. Ponadto jest pierwszym zawodnikiem w historii Muay Thai, który dwa razy z rzędu wygrywał turniej o Puchar Króla. Teraz nie przypomina siebie, ale jak sam mówi jego sylwetka ma zmylić bukmacherów, a prawdziwa forma przyjdzie na walkę. 

Co ciekawe walka jest zaplanowana w kategorii do 75 kg, a jeśli któryś z zawodników przekroczy wymagany limit wagowy zostanie mu odebrana kwota, którą włożył jako depozyt. O ile mówi się, że zakład między dwoma teamami wynosi pół miliona bathów, to zakłady przyjmowane na widowni szacowane są na grubo ponad milion. Przewidywania te oparte są na popularności obydwu zawodników, którzy wciąż są jednymi z największych gwiazd sportu. 

Sekundantem Orono będzie młodszy brat byłego premiera Tajlandii, polityk Wanchalerm, który wychodził do walki również z gangsterem Gongiem. Nieco inaczej jest w przypadku Rotnaronga, który po ogłoszeniu walki nie może przestać odbierać telefonów z propozycją wyjścia z nim do ringu. Szczególnie inni zawodnicy złotej ery Muay Thai chcieliby nieco dorobić i wyjść z nim do ringu. Tak naprawdę w ringu zmierzy się ringowa rdza Orono i jego przewaga warunków fizycznych oraz ringowa inteligencja Rotnaronga i jego aktywność. Kto zwycięży przekonamy się już za tydzień.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.