WOJCIECH JANUSZ: BĘDZIE KULKA BESTIA, ALE Z GŁOWĄ

Przedstawiamy rozmowę z Wojciechem Januszem (4-3), który stoczy swoją bardzo ważną walkę na Fight Exclusive Night 18. W sobotę w Koszalinie ostatecznie spotka się w klatce z Khaninem Aleksandrem (2-0), który zastąpi Igora Poterie (3-1).

Obecność Janusza na karcie walk podczas FEN18 nie jest niespodzianką, gdyż już wcześniej włodarze federacji ogłosili, że zawodnik, który w przeszłości trzykrotnie walczył w białym klatkoringu, wróci i wystąpi pod szyldem FEN. Nie było jednak wiadomo, z kim się zmierzy. Janusz toczył zacięte boje podczas 7., 9, i 12. edycji. W dwóch ostatnich walkach stwarzał kapitalne widowiska, które odbywały się na pełnym dystansie. Teraz Janusz wraca na matę po ośmiomiesięcznej przerwie i zrobi wszystko, by z jak najlepszej strony pokazać się wszystkim kibicom MMA w naszym kraju.

- Cześć Wojtek! Jak samopoczucie przed walką?

Wojciech Janusz: Cześć, witam wszystkich. Czuję się bardzo dobrze. Jestem zmotywowany i zmobilizowany do ciężkiej codziennej pracy na treningach, a zaraz zniecierpliwiony oraz podekscytowany możliwością stoczenia kolejnego pojedynku. Na tą chwilę żadnych obrażeń i kontuzji nie mam. Praktycznie jestem gotowy.

- Jak wyglądają przygotowania do tego pojedynku?

WJ: Ostatnią walkę stoczyłem szóstego listopada 2016 roku. Miałem czas na pracę w stójce z Łukaszem Książko. Dwa treningi dziennie, wieczorem technika, a następnego dnia sparingi z wykorzystaniem wiedzy nabytej podczas Muay-Thai. Tą zmianę wprowadziliśmy po analizach. Powróciłem również do częstych startów w BJJ, Submission Fighting. W Kaliszu wystąpiłem w Mistrzostwach Polski Muay-Thai w formule z użyciem łokci - zdobyłem złoto. Od połowy maja zacząłem przygotowania do walki na FEN w Koszalinie. Moje życie przed walką jest rygorystyczne i podporządkowane pod trening. W zależności co podpowiada mój organizm, działamy elastycznie i zmiennie. Czasami trzeba podkręcić jednostkę treningową, a czasem zamienić na odnowę biologiczną. Ścisła dieta, trening, regeneracja, a w niedzielę troszkę luzu. Wystąpi większa grupa zawodników z naszego klubu. Za nami przyjedzie kilka tysięcy osób. Fani to nasza najmocniejsza broń. Kulko bus czeka na wyjazd.

- Czym jest dla ciebie kolejna walka w federacji FEN?

WJ: Możliwością udowodnienia, że warto nam nie stawiać!!!

- Twoim rywalem ostatecznie będzie Khanin Aleksandr. Co udało się znaleźć na jego temat?

WJ: Niestety, ale przeciwnik jest wielką niewiadomą. Nie lekceważę go. Nasza walka skończy się przed upływem regulaminowego czasu.

- Ostatnia zła passa jeszcze bardziej napędza, aby ta walka była przełamaniem? 

WJ: Oczywiście, ale nie podpalam się. Będzie Kulka Bestia, ale z głową.

- Przegrałeś z Wójcikiem i Oleksiejczuk. Ten pierwszy walczył o pas KSW, a ten drugi będzie walczył o trofeum FEN. To powoduje jeszcze mocniejszą motywację?

WJ: Motywacja jest ogromna, każda wygrana walka przybliża mnie do ewentualnego rewanżu z nimi. Marcin tamtego dnia był lepszy. Michał był rozbity po pierwszej rundzie, a ja nie dokończyłem dzieła.

- Ostatnia walka z Marcinem Łazarzem. Co poszło nie tak?

WJ: Powinienem ją zakończyć przed czasem. Po prostu.. 

- Jakie plany i cele postawiłeś sobie na ten rok?

WJ: Wygrać najbliższy pojedynek, przyszłość planują moi trenerzy.

- Dziękuję za rozmowę. Jeżeli chcesz kogoś pozdrowić, lub podziękować to proszę bardzo.

WJ: Podziękowania dla całego zespołu!!! Wszyscy dołożyliście cegiełkę w nasz wspólny sukces!!! Podziękowania dla: #PolarFreightLogistics, #KonigFreightLogistics, #AMBAGRO - Monika Bomba - Andrzej Bomba, St-Medical #SebastianKwiatkowski, #EDIL , Marcin Starczewski, www.edil-konstrukcje.pl, Pit Bull West Coast, Real Pharm Nutrition, Mauricz Training Center, Vitamin Clinic, druk24.szczecin.pl drukarnia i ksero w Szczecinie, Ortofach Sięgnij Po Pomoc, Transa Przewozy Pasażerskie, oponaok.pl, Pierogarnia Magdalenka, Cafe Tygodnik Podhalański, Appendix Cafe Bar, Kwiczoł Usługi Transportowe Maśląg Michał, PBAuto.pl, HEVEN Salon Pogrzebowy, Kambud Granit - Marmur Szczecin- Żydowce, Lech Dom , Lech Domek, Żuchowski fotografia, Berserkers Team Junior, Muay Thai Berserkers Team Szczecin, Berserkers Team Poland, Piotr "Bagi" Bagiński, Michał Materla, Łukasz ''Kliczko'' Książko - Trener Muaythai, Michał Fijałka, Jonatan Kujawa- sportowiec, Tomasz Michalak, Maciej "Spartan" Różański, Kamil Roszak - MMA Fighter, Paweł Bączkowski, FightExclusiveNight oraz KIBICE I PRZYJACIELE!!

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.