FEN 18: MATEUSZ RĘBECKI WYGRAŁ PRZED CZASEM

Pokaz grapplingu zaprezentowali nam na FEN 18 Mateusz Rębecki i Dmitriy Golbaev. W ostatnich sekundach walki wygrał szczeciński Berserker, poddając balachą Ukraińca. To była trzecia wygrana w FEN Rębeckiego, który zrobił duży krok do walki o tytuł federacji.

Rębecki zaczął bardzo energicznie, mocno trafiając middle kickami. Bo jednej z obrotówek Ukrainiec przewrócił 'Chińczyka', ten jednak szybko odwrócił pozycję. Polak zdobył plecy i do końca ryndy groził najpierw gilotyną, potem balachą, Ukrainiec pokazał natoamist znakomita obronę.

W drugiej rundzie zawodnicy szybko zeszli do parteru, w wojnie grapplinowej aktywniejszy był 'Chińczyk', rywal pokazał również dobry grappling, uchronił się przed wszystkimi pułapkami zastawionymi przez szczecińskiego Berserkera.

Wydawało się, że Rębecki ma przeagę w stójce i będzie chciał poboksować w ostatniej rundzie. Po kilku ciosach jednak zdecydował się sprowadzić rywala do parteru. Wydawało się, że walka dobiegnie w parterze do końca, jednak na sam koniec rundy Rębecki zagroził gilotyną, z której złapał rękę i wyciągnął balachę. Ukrainiec mając wyprostowaną rękę krzyknął, co sędzia uznał za poddanie się Ukraińca i przerwał pojedynek na sekundy przed końcem.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.