DSF ELIMINATOR. KRÓL DŻUNGLI vs ŚLĄSKI KOZAK!

Coraz bliżej wielkiego starcia o dwa mistrzowskie pasy na gali DSF ELIMINATOR w Ząbkach. W piątek 29 września gwiazdor wiodącej Federacji kickboxingu w Polsce Kamil Ruta będzie bronił mistrzowskich tytułów w kategorii -81 kg w walce ze śląskim kozakiem Kamilem Jenelem. Obaj są zmotywowani i pewni zwycięstwa, ale tylko jeden zejdzie z ringu z ręką uniesioną w górze.

Kamil Ruta zdobył pasy DSF Kickboxing Challenge oraz Zawodowego Mistrza Polski Polskiego Związku Kickboxingu na gali DSF KC 9 w Hali Koło w Warszawie, pokonując na punkty Pawła Gierzyńskiego. Teraz przystąpi do ich pierwszej obrony i zapowiada, że nie da się zaskoczyć rywalowi, którego zna dobrze ze wspólnych treningów w kadrze Polski.

Znam Kamila kilka lat, poznaliśmy się na zgrupowaniach kadry low-kick. To bardzo solidny, mocny i doświadczony zawodnik – chwali pretendenta Kamil Ruta. – Walczy fizycznie i bardzo siłowo, mocno prze do przodu. Gdyby chodziło tylko o siłę, to słoń a nie lew byłby królem zwierząt – dodaje mistrz DSF Kickboxing Challenge w kategorii -81 kg.

Niepokonany na zawodowych ringach Ruta jest pewny swoich atutów. Kamil Jenel jest od niego o siedem lat starszy i stoczył więcej walk jako profi, ale to w żaden sposób nie przeszkadza posiadaczowi tytułów.

Jestem młodszy, bardziej zdeterminowany, chociaż równie mocno doświadczony. Przede wszystkich jestem bardzo głodny sukcesu i najwyższych laurów. On jest zawodnikiem statycznym, dużo przyjmuje. Stoczył dwadzieścia kilka walk, głównie za granicą. To jego jedyny atut – ocenia 24-letni Ruta.

Kamil Jenel inaczej patrzy na swoje zalety w zbliżającej się batalii. O wyniku ma przesądzić jego twarda postawa i serce do walki.

Mam śląski charakter. Kamil to typowy zawodnik amatorski. Tam dużo wygrywał, ale sport zawodowy to coś innego, tutaj liczy się siła fizyczna i siła charakteru – mówi pewny siebie pretendent. – Moim atutem jest mocny cios i ciągłe parcie do przodu do wymiany. Lubię zamęczać przeciwników psychicznie. Myślę, że on nie wytrzyma presji, którą stworzę w ringu – dodaje.

Kluczową postacią może okazać się trener Witold Kostka, który opiekuje się obydwoma zawodnikami na zgrupowaniach kadry Polski. Bliżej mu jednak do Jenela, którego trenuje również w klubie. To w jego narożniku stanie 29 września na gali DSF ELIMINATOR w Ząbkach.

Wybieram się do jaskini lwa walczyć na podwórku przeciwnika, ale zaliczyłem takich występów bardzo dużo. Będzie ze mną duża grupa kibiców, która przekrzyczy jego fanów. Trener zna go na wylot. Jest rozpracowany w stu procentach – zapewnia Jenel, ale Ruta się z nim nie zgadza. – Trener Witek Kostka przybija mi piątki na zgrupowaniach i mówi „Niech wygra lepszy!”.

On pochodzi ze Śląska, gdzie większość osób uważa się za megatwardych. Zapraszam tutaj! Pamiętaj tylko, że przyjeżdżasz na mój teren, ale ja tu jestem panem i królem dżungli. Setki ludzi przyjdą specjalnie po to, by zedrzeć głos na mojej walce. Te pasy należą do mnie i wracają ze mną do domu! – odgraża się mistrz Kamil Ruta, ale na doświadczonym pretendencie nie robi to wrażenia. –  Syneczku, jak wjadę do Ząbek, to poczujesz śląskie tąpnięcie! – kończy Kamil Jenel.

Gala DSF ELIMINATOR odbędzie się 29 września w Ząbkach w hali sportowej przy ulicy Stefana Batorego 37. Początek o godzinie 20. Bilety w cenie 70 złotych dostępne na eventim.pl.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.