STARY CZŁOWIEK A MOŻE, SNARSKI WYGRAŁ PRZED CZASEM

Blisko 49-letni Dariusz Snarski (33-32-2, 7 KO) wrócił jako najstarszy w historii naszego boksu czynny zawodnik i pięknie zakończył swoją karierę efektownym zwycięstwem nad Richardem Walterem (6-8-1, 5 KO).

Białostocki trener i promotor raz jeszcze, podobno ostatni, dał się skusić i założył rękawice. I nie tylko wygrał, ale wygrał w sposób spektakularny. Gdy zegar pokazywał pół minuty "Snara" zranił przeciwnika prawym krzyżowym. Nie podpalał się jednak i konsekwentnie robił swoje. Na początku trzeciej minuty pierwszej rundy strzelił prawym sierpowym na szczękę, posyłając Czecha na deski. Rywal powstał na osiem, chciał odpowiedzieć, ale nadział się na kolejny prawy sierpowy i było po wszystkim!

- To miał być koniec, ale widzę, że jeszcze mogę trochę poboksować, więc być może na pięćdziesiątkę jeszcze dam się namówić. Choć będzie to raczej pokazowy pojedynek, niż taki jak ten dzisiaj - powiedział po wszystkim olimpijczyk z Barcelony z 1992 roku.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.