BELLATOR 190: OFICJALNIE CARVALHO-SAKARA

Dziewiątego grudnia we Florencji odbędzie się gala Bellator 190. Już dawne plotki stały się faktem, bo we Włoszech zawodnik publiczności dostanie upragnioną mistrzowską szansę. W kategorii średniej Rafael Carvalho (14-1), stanie do trzeciej próby obrony w starciu z Alessio Sakarą (18-11). Włoch jeszcze nie tak dawno będąc w UFC był wskazywany na jak najszybsze przejście na emeryturę, a jednak odbudował się w również mocnej federacji.

Brazylijczyk nie tak dawno wspominał, że chętnie stanie do jakiegoś superfightów, bo przecież w kategorii średniej trudno mu było jeszcze o dobrego rywala. Teraz jest były zawodnik największej federacji na świecie, ale to nie koniec, bo zaraz wyłoni się też zwycięzca walki Shlemenko vs Mousasi! Rafael w poprzednim roku zdobył niespodziewanie tytuł przed czasem zapewnił pierwszą porażkę w rekordzie Brandona Halseya. Następnie przyszła wojna na całym dystansie, gdy niejednogłośną decyzją sędziów pokonał dobrze znanego w naszym kraju Melvina Manhoefa. W ostatniej walce Carvalho pojawił się we Włoszech, gdzie w rewanżu w czwartej odsłonie efektownie znokautował Holendra.

'Legionarius' po serii słabych serii został zwolniony z największej federacji na świecie po latach. Włoch pierw próbował odbudować się w Austrii na Final Fight Championship, gdzie pierw w walce z Maciejem Browarskim zapadła decyzja NC, a w pierwszej rundzie uderzeniami zastopował Diba Akila. Alessio podpisał kontrakt z federacją Scotta Cokera i stoczył dwie walki w swoim kraju. Szansę mistrzowską dostał, gdy przed własną publicznością w drugiej rundzie pokonał Briana Rogersa, a w nie całe dwie minuty zastopował Joeya Beltrana.

Ponadto do karty walk dodano kolejny start utytułowanej Leny Ovchynnikovej (12-4), która w czwartym pojedynku w federacji zmierzy się z Alejandrą Larą (6-1).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.