PFL 'FIGHT NIGHT': PIĄTE ZWYCIĘSTWO Z RZĘDU IVANOVA

W czwartek odbyła się kameralna gala PFL 'Fight Night', na której tym razem zobaczyliśmy cztery pojedynki. W walce wieczoru Blagoi Ivanov (16-1) udowadnia po raz kolejny, że jest jednym z największych talentów wagi ciężkiej nie będącym aktualnie w UFC. Bułgar tym razem pewnie na punkty pokonał niebezpiecznego i ostatnio zaskakującego Caio Alencara (11-2). Były mistrz WSOF dodatkowo parę razy wstrząsnął przeciwnikiem i zmierzał do zwycięstwa przed czasem, jednak rywala chociażby w drugiej rundzie uratował gong.

W kategorii piórkowej po ostatniej porażce udanie wrócił Lance Palmer (12-3). Były mistrz pokonał jednogłośną decyzją sędziów bardziej doświadczonego Stevena Silera (29-17), który dodatkowo ma swój epizod z UFC. 'The Party' skrupulatnie obalał i pracował z góry, a jego przeciwnik nie miał za bardzo nic do powiedzenia.

Weteran największych organizacji na świecie Mike Kyle (23-15-1) po minucie i sekundzie zastopował Daniela Gallemore (7-4), który również miał swój moment. 'MAK' swoje najlepsze lata ma za sobą, jednak nie podłamuje się i szuka swojej szansy, którą w jakiś sposób trudno zauważyć.

w kategorii koguciej swój kolejny ważny sukces odnotował Timur Valiev (12-2). Parokrotnie zaskakujący nas Rosjanin, tym razem w trzeciej odsłonie poddał zdecydowanie bardziej doświadczonego Josenaldo Silve (25-6). 'The Lucky' od początku szukał swojej szansy w parterze aż w końcu przeciwnik 'złapał haczyk'.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.