ŚWIETNY WYSTĘP SZPADZISTEK W CHINACH

Znakomicie spisały się w ubiegły weekend biało-czerwone szpadzistki, które rywalizowały w zawodach Pucharu Świata w chińskim Suzhou. Magdalena Piekarska i Renata Knapik-Miazga uplasowały się na trzecim miejscu w turnieju indywidualnym, a drużynowo nasze szpadzistki wygrały!

Aż 10-osobowa reprezentacja Polskich szpadzistek udała się do chińskiego Suzhou, gdzie rozegrano kolejne zawody Pucharu Świata. Z numerem "1" rozstawiona została Ewa Nelip, która dzięki temu nie musiała rywalizować w eliminacjach. Przez nie przebrnęło 7 z 9 szpadzistek, a z turniejem pożegnały się Martyna Swatowska i Kamila Pytka.

W turnieju głównym znakomicie spisały się Magdalena Piekarska i Renata Knapik-Miazga, które w znakomitym stylu awansowały do półfinałów. Piekarska pokonała kolejno Annę Mroszczak 15:9, Alexandrę Ndolo z Niemiec 15:12, Koreankę Hyewon Lee 14:14 przez wskazanie, a w ćwierćfinale Ukrainkę Kseniyę Pantelyevą 15:14. Dopiero w półfinale nasza szpadzistka uległa późniejsze triumfatorce, reprezentantce gospodarzy Yiwen Sun 4:10.

Renata Knapik-Miazga w drodze do podium pokonała Włoszkę Alice Clerici 15:9, Julią Beljajevą 15:7, Japonkę Ayaka Shimookawa 15:8, a w ćwierćfinale Rosjankę Aizanat Murtazaevą 15:4. W półfinałowym boju Knapik-Miazga uległa Brazylijce Nathalie Moellhausen 9:15 i razem z Magdaleną Piekarską stanęły na najniższym stopniu podium.  

Najwyżej rozstawiona w turnieju Ewa Nelip odpadła już w 1/16 finału przegrywając z Ukrainką Kseniyą Pantelyevą 10:15. Na tej fazie z turniejem pożegnały się Barbara Rutz i Aleksandra Zamachowska.

W turnieju drużynowym wzmocniene medalistki turnieju indywidualnego o Barbarę Rutz i Ewę Nelip nie dały szans rywalkom. W pierwszym meczu pokonały gładko Hongkong 45:24, w kolejnym odprawiły rozstawione z "jedynką" gospodynie 32:25. Mecz o finał z Rosjankami biało-czerwone rozstrzygnęły na swoją korzyść wygrywając 32:25 a w decydującym starciu Polki były lepsze od Koreanek pokonując je 31:21. W meczu o trzecie miejsce Estonki wygrały z Rosjankami 38:36.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.