ALEXANDER EMELIANENKO NIE PRZESTAJE ZASKAKIWAĆ

Kontrowersje wokoło powracającego Alexandra Emelianenko (24-7) wciąż trwają, a Rosjanin nie zamierza się przejmować. Brat legendarnego Fedora wzbudza kolejne komentarze tym razem tatuażem na głowie. Wytatuował sobie pajęczynę, a na jej środku pająka z krzyżem. Przypomnijmy, że Alex w grudniu stoczy swoją drugą walkę w powrocie na WFCA 44, gdzie zmierzy się z dobrze znany w naszym kraju Virgilem Zwickerem (16-6-1).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.