MISTRZOSTWA POLSKI KENDO 2017 - WARSZAWA WYGRYWA

W dniach 25-26 listopada w Poznaniu odbyły się najważniejsze zawody w kalendarzu polskiego kendo - Drużynowe i Indywidualne Mistrzostwa Polski.

W zawodach wystartowało ponad 80 zawodników i zawodniczek, którzy rywalizowali w turniejach drużynowym, indywidualnym kobiecym oraz indywidualnym męskim.

Po dwóch dniach rywalizacji poznaliśmy ostatecznie zwycięzców:

Drużynowe Mistrzostwa Polski
1. Warszawski Klub Kendo
2. Sopocki Klub Kendo
3. UKS 1 Łódź / Yokokan A – Katowice

Kantosho
Wojciech Ritszel (Yokokan A)
Kamil Oleński (Shodokan Olsztyn)

Mistrzostwa Polski Kobiet w Kendo
1. Agata Ziomkowska (Warszawski Klub Kendo)
2. Maria Bober (Wrocławskie Stowarzyszenie Kendo)
3. Monika Stachowicz (Shodokan Olsztyn) / Alina Gdeczyk (Warszawski Klub Kendo)

Kantosho
Agnieszka Skulicz (Wrocławskie Stowarzyszenie Kendo))

Mistrzostwa Polski Mężczyzn w Kendo

1. Kasper Yearwood (Warszawski Klub Kendo)
2. Maciej Wroński ( Sopocki Klub Kendo)
3. Maurycy Kaczor (UKS Łódź) / Wojciech Ritszel (Yokokan Katowice)

Kantosho
Michał Jaśtak (Tengukai Poznań)


Podsumowanie:

Wynik zawodów może pozornie wydawać się oczywisty i jednostronny - w końcu Warszawski Klub Kendo podchodził do tych Mistrzostw jako faworyt w każdej kategorii. Jednak nie można tu zapominać, że, mimo iż klub z Warszawy od paru lat jest na papierze zdecydowanie najmocniejszą ekipą w kraju, to jest to „dopiero” drugie drużynowe Mistrzostwo na jego koncie.

Za taki stan rzeczy odpowiada przede wszystkim świetna dyspozycja zawodników z pozostałych klubów, którzy dokładają starań, by wspomniana teoretyczna przewaga pozostała taka tylko w teorii i na kilku ostatnich Mistrzostwach bezwzględnie wykorzystywali najmniejsze słabości ekipy ze stolicy.

Nie można oczywiście mówić, że WKK zostało wypchnięte z czołówki - przeczą temu regularnie zdobywane medale na Mistrzostwach, jednak do pełni szczęścia często czegoś brakowało.

Tym większa zasługa po stronie tegorocznych mistrzów, którzy nie zostawili niczego przypadkowi i podwoili wysiłki przeznaczone na okres przygotowawczy. I widać było to już na zawodach poprzedzających Mistrzostwa, natomiast one same były tylko postawieniem kropki nad „i”.

To przygotowanie przełożyło się także na turniej indywidualny, czego najlepszym świadectwem był fakt, że nawet jak jedni zawodnicy WKK odpadali w drodze po medale, pozostali z nawiązką odrabiali straty.

Na koniec warto wspomnieć o tym jak trudne zadanie mieli wszyscy zawodnicy, zwłaszcza w turnieju indywidualnym. Sam za siebie mowi fakt, że żaden z czwórki medalistów w turnieju męskim nie wszedł do strefy podium bez porażki po drodze.

Mistrzostwa Polski 2017 już za nami. Przyszłoroczne odbędą sie w Warszawie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.