PLMMA 75: TRYBSON PRZEGRYWA PRZEZ DYSKWALIFIKACJE

Po przerwie do klatki wrócił Paweł Trybała (3-3), który nie mógł tego występu zaliczyć do udanych, ponieważ już w pierwszej rundzie przegrał przez dyskwalifikacji z Mateuszem Śniadałą (2-2). ''Trybson'' znany głównie z programu Ekipa z Warszawy chciał wrócić na odpowiednie tory po tym jak szybko przegrał z Adamem Niedźwiedziem, jednak bez powodzenia.

Podopieczny Mirosława Oknińskiego zaczął pojedynek w swoim stylu czyli z mocną presją, w której próbował szybko wykończyć przeciwnika. Trybała trafiał ciosami i kopnięciami, a Śniadała nastawił się na kontry. Po jedynym z mocnych ciosów Paweł padł na deski, a Mateusz próbował zajść zza plecy. To się nie udało, bo Trybson wstał i zdobył sprowadzenie. W parterze miał dosiad i zaczął pracę ciosami, jednak jak szybko zdobył dobrą pozycje, to też tak szybko ją stracił. Paweł dalej pracował ciosami, a na koniec poniosły go emocje, ponieważ zaatakował kopnięciem w parterze, co jest oczywiście nieprzepisowe. Pozostało nam tylko już słuchać dużej ilości gwizdów i mocnych słów niczym na dożynkach

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.