PLMMA 75: ZIÓŁKOWSKI POZOSTAJE MISTRZEM, PEŁNE WYNIKI

Dzisiaj na Warszawskim Torwarze odbyła się gala PLMMA 75, która zdaniem wielu ludzi miała się nie odbyć. Mimo wszystko Mirosław Okniński dotrzymał słowa i event ''walka sportowców z nowotworem'' można zaliczyć do udanych. W walce wieczoru pas kategorii lekkiej obronił Marian Ziółkowski (18-5-1), który już w pierwszej rundzie pokonał powracającego Tymoteusza Świątka (15-4). ''Omen'' tym samym wrócił po długiej przerwie do klatki i od razu pojawił się w wyższej kategorii wagowej.

Nie widzieliśmy większego zaskoczenia. Marian od początku pracował niskimi kopnięciami, które robiły wrażenie na przeciwniku. Ziółkowski trafiał również kopnięciami na tułów, a na koniec wyskoczył z latającym kolanem. Po nim Świątek miał duże rozcięcie, a lekarze postanowili przerwać pojedynek. Po tej akcji Tymoteusz był w szale i oczywiście zrobił przysłowiową ''aferę''.

Duże zaskoczenie mieliśmy zaś w kategorii ciężkiej, gdzie wielki szacunek należy się dla Łukasza Warchoła (1-1), który zdobył trofeum i tym samym wrócił po latach pokonując młodego wilka Kewina Wiwatowskiego (4-5). Przypomnijmy, że zawodnik cięższy o 18-kilogramów ma swoją historię z debiutu i jedynego pojedynku Mirosława Oknińskiego, który był wtedy górą. Same starcie miało mnóstwo zwrotów akcji, a Warchoł mimo zmęczenia dalej wierzył w upragniony sukces.

Walka wieczoru o pas wagi lekkiej:
70 kg: Marian Ziółkowski pok. Tymoteusza Świątka przez TKO (rozcięcia), 1 runda.

Walka o pas kategorii ciężkiej:
120 kg: Łukasz Warchoł pok. Kevina Wiwatowskiego przez poddanie, 3 runda.

Pozostałe:
84 kg: Mateusz Śniadała pok. Pawła Trybałę przez dyskwalifikacje (niedozwolone kopnięcie), 1 runda.
(K-1) 65 kg: Eliasz Jankowski pok. Aleksjeja Zdunkievicha przez jednogłośną decyzje sędziów.
77 kg: Fryderyk Dąbal pok. Dariusza Kazmierczuka przez TKO, 1 runda.
(K-1) 81 kg: Vlad Nikitin pok. Pawła Gieżyńskiego przez niejednogłośną decyzję sędziów.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.