ARTUR SOWIŃSKI: JEST MAŃKUTEM, A TO JEGO WIELKI ATUT

Redakcja, Informacja własna

2018-03-09

Czternastego kwietnia na odpowiednie tory we Wrocławiu będzie chciał wrócić były mistrz Artur Sowiński (18-9), który wystąpi na KSW 43. 'Kornik' po nieudanej walce o tytuł stanie przed kolejnym ciekawym wyzwaniem jakim niewątpliwie będzie młody Salahdine Parnasse (10-0-1).

- Był to jedyny pojedynek, który obserwowałem na żywo, bo był dość wcześnie w rozpisce. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Skazywałem go na porażkę, ponieważ Łukasz Rajewski to świetny stójkowicz. Francuz bardzo ładnie sobie jednak radził. Jest mańkutem, a to jego wielki atut. W stu procentach wykorzystuje odwrotną pozycję. Ma również bardzo długie ręce i nogi - powiedział Sowiński w rozmowie z Polsatem Sport.